Polski żużel od lat jest najważniejszym punktem odniesienia dla zawodników z całego świata. PGE Ekstraliga oraz Metalkas 2. Ekstraliga przyciągają największe nazwiska, a możliwość startów w Polsce jest dla wielu żużlowców jednym z kluczowych elementów ich sezonowego kalendarza.
Jednocześnie w europejskim żużlu coraz mocniej widoczny jest trend ochrony krajowych rozgrywek. Dwie najwyższe ligi w Polsce planują ograniczyć możliwość startów swoich zawodników poza krajem do jednej dodatkowej zagranicznej ligi.
ZOBACZ WIDEO: Magazyn PGE Ekstraligi. Goście: Stępniewski, Chomski
Dla Szwecji mogło to oznaczać poważny problem. Gdyby wielu zawodników musiało wybierać pomiędzy poszczególnymi ligami, dostępność żużlowców dla Bauhaus-Ligan mogłaby znacząco się zmniejszyć.
Polska i Szwecja podpisały trzyletnie porozumienie
W sprawie rozpoczęto rozmowy pomiędzy przedstawicielami lig i federacji ze Szwecji, Polski, Wielkiej Brytanii oraz Danii. Ostatecznie porozumienie udało się osiągnąć pomiędzy Polską a Szwecją.
Umowa będzie obowiązywać przez trzy lata i ma zabezpieczyć możliwość startów zawodników w obu krajach. – Dzięki porozumieniu zawodnicy w polskich ligach będą mogli startować w Szwecji, nawet jeśli jednocześnie zdecydują się na rywalizację w jeszcze jednej zagranicznej lidze – tłumaczy Krister Gardell, dyrektor ds. sportowych Track Racing w SVEMO.
To oznacza, że zawodnik będzie mógł w praktyce połączyć występy w Polsce, Szwecji i Wielkiej Brytanii. Możliwy będzie również wariant Polska-Szwecja-Dania. Nie będzie natomiast możliwości jednoczesnego łączenia startów w Wielkiej Brytanii i Danii. Oba kraje zdecydowały się bowiem pozostać poza zawartym porozumieniem.
Ważny warunek dla Bauhaus-Ligan
Szwedzi również zobowiązali się do konkretnego rozwiązania. W najwyższej klasie rozgrywkowej każdy zespół będzie musiał mieć w składzie co najmniej dwóch zawodników do lat 21. Przynajmniej jeden z nich musi posiadać szwedzką licencję.
To istotny element całej umowy, ponieważ Szwedzi nie chcą jedynie zagwarantować sobie dostępu do zagranicznych zawodników. Jednocześnie zamierzają zwiększać liczbę młodych krajowych żużlowców pojawiających się na najwyższym poziomie.
Dla Szwecji jest to szczególnie istotne w kontekście problemów z liczbą zawodników prezentujących poziom pozwalający na regularną rywalizację w najwyższej klasie rozgrywkowej. Z jednej strony tamtejszy żużel potrzebuje zagranicznych żużlowców, z drugiej chce stworzyć lepsze warunki do rozwoju własnych talentów.
Nowe porozumienie ma pozwolić pogodzić oba cele
Osiągnięte porozumienie jest elementem większych zmian, które czekają europejski żużel. Poszczególne federacje coraz mocniej zwracają uwagę na rozwój własnych zawodników i atrakcyjność krajowych lig.
Polska pozostaje jednak kluczowym rynkiem dla światowej czołówki. Dlatego regulacje dotyczące możliwości łączenia startów w poszczególnych państwach mogą mieć bardzo duże znaczenie dla budowania składów na kolejne sezony.
Trzyletnia umowa Polski i Szwecji ma w tej sytuacji zapewnić obu stronom większą stabilność. Dla Szwedów szczególnie ważne jest to, że nie zostaną odcięci od zawodników związanych z polskimi ligami.