Fani klasycznych gier coraz częściej wykorzystują statyczną rekompilację, aby uruchamiać produkcje z dawnych konsol jako natywne programy na współczesnych komputerach. Grupa twórców znana z Donkey Kong 64 Randomizer poszła jednak inną drogą niż autorzy projektów wspieranych przez generatywną AI. DK64 Rekongpiled w wersji 1.0 pozwala uruchomić platformówkę Rare z 1999 roku natywnie na Windows, Linux i macOS.
GrupamModderów wykorzystała statyczną rekompilację kodu Donkey Kong 64 do C, tworząc natywne wersje gry na systemy Windows, Linux i macOS. Projekt powstał bez korzystania z generatywnej AI i oferuje m.in. ultrapanoramę, odblokowane klatki, a także obsługę modów.
DK64 Rekongpiled nie jest emulatorem. Projekt wykorzystuje framework N64: Recompiled autorstwa Wiseguy’a, który statycznie tłumaczy oryginalny kod maszynowy MIPS z obrazu kartridża na C, a następnie kompiluje go do natywnego kodu dla współczesnych procesorów x86-64 i ARM64. Za renderowanie grafiki odpowiada silnik RT64. Takie podejście pozwala uruchamiać grę jako natywny program i znacznie ułatwia wprowadzanie zmian w jej działaniu, takich jak obsługa wysokich rozdzielczości, ultrapanoramicznych proporcji obrazu czy odblokowanego limitu klatek.
Za projektem stoją Rainchus, Ballaam, Killklli, 2dos i Umed, czyli osoby związane wcześniej z popularnym DK64 Randomizer. Wersja 1.0 trafiła na GitHuba w sobotę o 19:03 UTC, a trzy i pół godziny później pojawiła się aktualizacja 1.0.1. Usuwała ona między innymi błąd odwróconych osi celowania żyroskopem oraz problem z zawieszaniem się gry na kartach graficznych AMD Radeon RX 9070 XT pod Windows. Pakiet dla Windows waży 17,6 MB, a w ciągu kilkunastu godzin od premiery pobrano go blisko 6000 razy. Do uruchomienia projektu potrzebny jest własny, legalnie zgrany obraz ROM-u amerykańskiej wersji Donkey Kong 64. Oryginalne zasoby gry nie są dystrybuowane razem z portem.
DK64 Rekongpiled oferuje obsługę proporcji ultrapanoramicznych oraz odblokowaną liczbę klatek na sekundę, a także znacznie krótsze czasy wczytywania. Projekt pozwala również korzystać z modów rozszerzających możliwości oryginalnej gry, w tym z rozwiązań zmieniających sposób przełączania się między Kongami bez konieczności powrotu do beczki. Dostępne są ponadto opcje pomijania przerywników filmowych oraz dodatkowe modyfikacje przygotowane przez społeczność. Autorzy mocno akcentują przy tym fakt, że cały projekt powstał bez wykorzystania generatywnej AI. To bezpośrednie nawiązanie do innych współczesnych projektów portujących starsze gry, których twórcy korzystali z narzędzi bazujących na modelach generatywnych. Zespół DK64 Rekongpiled określa takie podejście mianem vibecodingu i przekonuje, że ręczna praca nad kodem daje większą kontrolę nad jego jakością oraz utrzymaniem projektu.
Źródło: dk64recomp, GitHub, Kotaku, PC Gamer, Tom’s Hardware
![Zero sztucznej inteligencji, za to pełna rekompilacja kodu. Tak fani przywrócili Donkey Kong 64 na komputery PC [1]](https://www.europesays.com/pl/wp-content/uploads/2026/09/31_zero_sztucznej_inteligencji_za_to_pelna_rekompilacja_kodu_tak_fani_przywrocili_donkey_kong_64_na_.jpeg)
![Zero sztucznej inteligencji, za to pełna rekompilacja kodu. Tak fani przywrócili Donkey Kong 64 na komputery PC [2]](https://www.europesays.com/pl/wp-content/uploads/2026/09/1788237680_545_31_zero_sztucznej_inteligencji_za_to_pelna_rekompilacja_kodu_tak_fani_przywrocili_donkey_kong_64_na_.jpeg)