Mowa tu o opalarce elektrycznej od marki Blow, czyli tak zwanym potocznie hot airem. To niepozorne urządzenie z zasilaniem sieciowym oferuje strumień powietrza, o temperaturze do 170 stopni Celsjusza. A wszystko to dzięki 500 W grzałce wewnątrz. Przyda się więc wszędzie tam, gdzie gorący strumień powietrza jest kluczowy.

Tu warto pamiętać, że odsuwając wylot powietrza, możemy liczyć na niższą temperaturę, chociaż nie stosowałbym go jako suszarki do włosów. Świetnie się za to sprawdzi do termokurczek zamiast zapalniczki, która potrafi je przysmolić, co nie wygląda estetycznie. 

Będzie też nieocenioną pomocą przy wylocie elementów przewlekanych i SMD, czy jako nadmuch przyspieszający suszenie farb i lakierów, chociaż oczywiście warto uważać na temperaturę w tym przypadku. A wszystko to za jedyne 31 zł