W nocy z poniedziałku na wtorek Rosjanie przeprowadzili zmasowany ostrzał Kijowa. W wyniku trafienia w lokomotywownię zginęło co najmniej siedem osób, w tym sześcioro pracowników. Jeden z nich został przewieziony do szpitala – przekazał prezes Kolei Ukraińskich Ołeksandr Percowski.
Kijów. Atak na lokomotywownię. Zginęło siedem osób
Szef ukraińskiej, kolejowej spółki zaznaczył, że w wyniku ataku doszło do znacznych zniszczeń i licznych pożarów w całym Kijowie. „Od nocy jesteśmy na miejscu, tuż obok całkowicie zniszczonych hal. Służby nadal walczą z żywiołem. Na dwóch odcinkach torów na jakieś czas zamknięto ruch, potem go ponownie otwarto” – przekazał.
Jak zapewnił, Koleje Ukraińskie kontaktują się z bliskimi zmarłych w nocnym ataku. „Wszyscy jesteśmy przy nich, aby przetrwać ten niezwykle trudny czas. To noc pełna nieopisanego smutku” – napisał w oświadczeniu.
ZOBACZ: Putin o zakończeniu wojny. „Idziemy ta drogą”
Wstępne doniesienia z nocnego ostrzału Kijowa informowały o trzech ofiarach i czworgu rannych. Ponadto co najmniej osiem osób zostało rannych całym w obwodzie kijowskim.
Zmasowany atak na Kijów. „Największy od jakiegoś czasu”
Lokalne władze oraz ukraińskie media informowały o licznych eksplozjach i pożarach. Rosyjska armia atakowała miasto dronami i pociskami balistycznymi. Alarm przeciwlotniczy obowiązywał w ukraińskiej stolicy przez cały poniedziałkowy wieczór, a później był kilkakrotnie ogłaszany w nocy.
ZOBACZ: Władimir Putin obawia się porażki w Ukrainie. „Powieszą mnie”
– To największy atak rakietowy na Kijów od jakiegoś czasu – powiedziała Olga Rudenko, redaktor naczelna portalu Kyiv Independent. Szef administracji wojskowej obwodu kijowskiego, Tymur Tkaczenko poinformował, że w ataku w Boryspolu na obrzeżach Kijowa, uszkodzony został m.in. pięciopiętrowy budynek mieszkalny.
Ukraina-Rosja. Zełenski: 12 ofiar rosyjskich ataków
Później we wtorek, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że w wyniku nocnego ataku na Ukrainę zginęło 12 osób, w tym obywatel Indii, a dziesiątki zostało rannych. Skomentował również zdarzenia z Boryspola.
„Ewakuowano pięćdziesiąt osób. Na miejscu są odpowiednie służby. Odnotowano również ataki na zakłady przemysłowe. Łącznie w mieście są cztery ofiary śmiertelne i 13 rannych” – napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Dodał, że od poniedziałkowego wieczoru ostrzeliwano Odessę z użyciem kierowanych bomb lotniczych (KAB) i dronów. W wyniku ataku tysiące rodzin zostało bez prądu. Trwają prace mające na celu szybkie przywrócenie dostaw energii mieszkańcom.