-
Do sieci trafiło ponad 12 TB archiwalnych danych ze Steam, zawierających wczesne wersje gier i materiały robocze Valve oraz innych twórców z lat 2003–2013.
-
W wycieku odnaleziono ślady anulowanego Half-Life 2: Episode Three, a także niewykorzystane kwestie dialogowe i pomysły związane z grą Portal 2 oraz projektem F-Stop.
-
Przyczyna wycieku pozostaje nieznana, a udostępnione dane stanowią wyzwanie dla ochrony cyfrowego dziedzictwa, budząc przy tym kontrowersje natury prawnej i bezpieczeństwa.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
-
Branżowy rekord?
-
Nie wiadomo, jak wyciekło
-
Co by było, gdyby…
-
Czy wiesz, że…
Branżowy rekord?
Skala znaleziska jest nietypowa nawet jak na branżę, w której co kilka miesięcy wracają historie o prototypach i porzuconych produkcjach. Tym razem nie chodzi o pojedynczy dysk deweloperski ani jedną paczkę kodu, tylko o ponad 12 TB danych (!) związanych z grami wysyłanymi na platformę Valve w ciągu dekady. Wśród nich są wczesne buildy, zasoby robocze oraz elementy produkcji, które później zostały zmienione albo całkowicie usunięte.
Najgłośniejszy fragment zbioru dotyczy Half-Life 2: Episode Three. W danych odnaleziono między innymi materiały związane z przeciwnikiem określanym jako Weaponizer. Sama obecność takiego zasobu nie oznacza, że ujawniono kompletną, grywalną wersję anulowanego epizodu. Pokazuje jednak, jak daleko mogły zajść niektóre eksperymenty Valve i dlaczego archiwalne pliki stały się natychmiastowym celem analiz społeczności.
Drugim ważnym obszarem jest Portal 2. Wyciek zawiera wycięte kwestie dialogowe, alternatywne wprowadzenia GLaDOS i pozostałości pomysłów, które nie trafiły do finalnej wersji. Dla badaczy historii gier to materiał pozwalający odtworzyć proces projektowy – zobaczyć, jak zmieniały się tempo narracji, humor i sposób prezentowania mechanik.
W paczce mają znajdować się również ślady F-Stop, czyli wcześniejszej koncepcji rozwijanej przed ukształtowaniem znanego dziś Portal 2. Są także wczesne wersje produkcji innych firm. To ważne zastrzeżenie, bo zbiór nie ogranicza się do własnych projektów Valve. Steam był miejscem dystrybucji tysięcy gier, a przechowywane materiały mogą należeć do wielu zespołów i obejmować elementy nigdy nieprzeznaczone do publicznego obiegu.
Nie wiadomo, jak wyciekło
Jeszcze nie wiadomo, w jaki dokładnie sposób tak rozległy zestaw został skompletowany i udostępniony. Dlatego ostrożnie należy traktować próby łączenia go z konkretną migracją infrastruktury albo pojedynczym incydentem bezpieczeństwa.
Pewne jest tylko to, że pliki z okresu 2003-2013 są teraz analizowane i katalogowane, a część danych może mieć znaczenie nie tylko historyczne, lecz także prawne i bezpieczeństwa.
Co by było, gdyby…
Dla graczy największą pokusą będzie szukanie odpowiedzi na pytanie, jak wyglądałoby Episode Three. Wyciek nie zastępuje jednak oficjalnego projektu ani pełnej dokumentacji. Zasób roboczy może pochodzić z krótkiego testu, nieaktualnej gałęzi lub pomysłu odrzuconego na bardzo wczesnym etapie. Każde znalezisko wymaga więc kontekstu, którego w samych plikach często brakuje.
Z punktu widzenia ochrony cyfrowego dziedzictwa sytuacja jest równie fascynująca, co problematyczna. Archiwa produkcyjne pomagają zrozumieć rozwój medium, ale ich nieautoryzowane upublicznienie może naruszać prawa twórców, ujawniać dane techniczne i komplikować przyszłe wydania. Tak więc wielki zbiór ze Steam będzie jednocześnie kopalnią wiedzy i trudnym testem odpowiedzialności społeczności.
Czy wiesz, że…
Valve nigdy oficjalnie nie wydało Half-Life 2: Episode Three, choć elementy planowanego projektu przez lata pojawiały się w wywiadach, grafikach koncepcyjnych i materiałach związanych z innymi produkcjami studia.
- Nowa Natla ma być „trochę przerażająca”. Antagonistka Tomb Raider pokazana
- Japonia kupiła Amerykę, a bohaterka walczy flagą. Zwariowana wizja
LEGO Skylines – trailer zapowiadający gręmateriały prasowe