Właściciel Rakowa Częstochowa ma dość tego, co dzieje się w zespole od początku sezonu. Już po czterech meczach sezonu Ekstraklasy z posadą trenera pożegnał się Dawid Kroczek. Teraz doczekaliśmy się na kolejną decyzję.Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kroczek w Rakowie pracował od lipca 2025 r., ale funkcję pierwszego trenera objął dopiero w maju tego roku. Na stanowisku nie wytrzymał więc zbyt długo, a teraz zastąpi go… dotychczasowy członek sztabu szkoleniowego, Dawid Szulczek.
Czytaj nas częściej w Google
Dodaj w GoogleOto decyzja Rakowa Częstochowa. To on poprowadzi drużynę
„Dawid Szulczek posiada licencję UEFA Pro. Od 2013 roku pracuje w seniorskiej piłce, kiedy to został asystentem trenera w Górniku Wesoła. Kolejnymi miejscami pracy były Rozwój Katowice, Wigry Suwałki, Stal Mielec i Wisła Kraków. W 2020 roku powrócił do Wigier w roli pierwszego trenera. Od 2021 do 2024 roku prowadził ekstraklasową Wartę Poznań, po czym został trenerem Ruchu Chorzów. Od stycznia bieżącego roku pracował jako asystent, kolejno Łukasza Tomczyka i Dawida Kroczka w Rakowie. W tym okresie drużyna wywalczyła awanse do finału STS Pucharu Polski oraz rundy Play-off eliminacji Ligi Konferencji UEFA” — czytamy w oficjalnym komunikacie.
To może zaskakiwać, bowiem wymarzonym następcą Kroczka miał być Jerzy Brzęczek.
W Rakowie po zaledwie czterech rozegranych spotkaniach w Ekstraklasie zdecydowanie nie panuje dobra atmosfera. Drużyna przegrała wszystkie te spotkania. Z Medalikami wygrywały Wisła Płock (2:1), Śląsk Wrocław (2:1), Cracovia (2:1), a w zeszłą niedzielę rozbiła ich Jagiellonia Białystok (5:2). Co więcej, po dogrywce w Częstochowie zespół przegrał z Hajdukiem Split i nie zagra w tym sezonie w europejskich pucharach.
Opracowanie:Dariusz Kosiński
Data utworzenia:1 września 2026, 15:21