Dlaczego o tym piszemy?
Wystawienie byłego ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego spotkało się z falą krytyki. W ubiegłym tygodniu podczas spotkania z uczestnikami Campusu Polska Przyszłości premier Donald Tusk, pytany o tę kandydaturę, wskazał, że bierze za nią pełną odpowiedzialność. Stwierdził, że chce mieć pewność „że we wrześniu nasi sędziowie wejdą do gmachu Trybunału Konstytucyjnego, i że będzie to zgodne z prawem”.
— Może nie będzie estetycznie, może część z was się na mnie obrazi, ale pomyślcie, czy więcej z was nie obrazi się na mnie, jeśli będę stał z rozdziawioną gębą, że nic się nie da zrobić i dalej Bogdan Święczkowski będzie pomiatał naszymi sędziami — powiedział Tusk, broniąc kandydatury Berka. — On nie ma nic wspólnego z polityką (…), nie należał do żadnej partii politycznej — podkreślił premier. Jak argumentował, Berek w rządzie zajmował się „nie konfrontacją polityczną, tylko pilnowaniem tego, żeby prawo było zgodne z konstytucją”.
Jak sędzia Trybunału Konstytucyjnego
Czytaj nas częściej w Google
komentuje słowa Tuska?
O komentarz do słów premiera na antenie TVN24 został poproszony sędzia Trybunału Konstytucyjnego Krystian Markiewicz. — Nadmierne uproszczenia nigdy nie są dobre, zwłaszcza w sytuacji takiego napięcia, kiedy stara się przedstawić wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego w kontekście politycznym — ocenił.
Prowadzący rozmowę dopytywał, czy słowa Tuska o „naszych sędziach” uznał za przejęzyczenie, niezręczność, skrót myślowy czy raczej „za pewną interpretację sytuacji polityczno-sędziowsko-trybunalskiej, która w głowie premiera jest i będzie”.
— Za taką niezręczność, która jednak wymagała reakcji. Stąd nasze oświadczenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, żeby, mieć na uwadze też tego typu wypowiedzi, które padają z różnych stron, bo to przecież nie tylko chodzi o wypowiedź pana premiera — stwierdził sędzia TK. — I też apelujemy o to, żeby dbać o ten przekaz, o język — wezwał.
Podkreślił, że „sędziowie są niezawiśli, odpowiadają przed narodem i podlegają konstytucji”. — I jesteśmy sędziami wszystkich obywateli — dodał.
Kulisy operacji „Berek”. Karol Nawrocki może storpedować plan Donalda Tuska
Czytaj także: