Wybrzeże będzie faworytem finału play-off Krajowej Ligi Żużlowej. Niemcy z Landshut nie są jednak bez szans. Co jednak stanie się w sytuacji, gdy to oni wygrają finał?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Aby uzyskać licencję na starty w Metalkas 2. Ekstralidze przede wszystkim musieliby ścigać się na terenie Polski, a to wydaje się mało realne i mijałoby się z celem. Pytanie jednak, co w sytuacji, gdy Landsut wygra ligę i nie uzyska licencji? Kto wówczas uzupełni skład Metalkas 2. Ekstraligi? Jak się okazuje, doszło tutaj do nowych rozwiązań regulaminowych. W przeszłości obowiązywała kolejność drużyn, które miały pierwszeństwo w przypadku, gdy jakiś zespół wypadał z ligi. Często był to spadkowicz z wyższej ligi lub drugi zespół z niższej.
Czytaj nas częściej w Google
Teraz natomiast sytuacja jest zupełnie inna. W każdej sytuacji, gdy trzeba uzupełnić skład danej ligi, będzie ogłaszany konkurs na dziką kartę. Dotyczy to zarówno PGE Ekstraligi, jak i Metalkas 2. Ekstraligi we wszelkich sytuacjach.
Wybrzeże musi wygrać finał
Wcale nie jest zatem tak, że jeśli Landshut wygra KLŻ, to automatycznie awansuje drugi finalista, czyli Wybrzeże Gdańsk, albo że w razie wygranej Landshut utrzyma się ósmy zespół Metalkas 2. Ekstraligi. Po prostu zostanie ogłoszony konkurs, co oznacza, że może na przykład nie dojść do spadku żadnej z ekip 2. Ekstraligi, ponieważ ósmy zespół będzie miał możliwość zdobycia dzikiej karty.
Wróćmy zatem do finału KLŻ. Ten będzie miał ogromną wagę dla Gdańszczan, których nie uratuje to, że przegrają finał, a potem zajmą miejsce Landshut w 2. Ekstralidze. Oczywiście, wówczas będą mogli stanąć do konkursu na dziką kartę, ale zapewne będą też inni kandydaci, a w zasadzie na pewno będzie nim ósmy zespół z 2. Ekstraligi.