Śledczy wciąż nie ustalili, co było bezpośrednią przyczyną pożaru. Policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości analizują obecnie zabezpieczony serwer, licząc na to, że zgromadzone na nim dane pomogą w śledztwie. Urządzenie znajdowało się w środku hali objętej ogniem i zostało narażone na działanie dużej ilości środków gaśniczych, dlatego nie ma pewności, czy uda się odzyskać z niego jakiekolwiek informacje.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Według informacji Polskiego Radia prokuratura musiała przerwać oględziny pogorzeliska ze względu na ryzyko zawalenia się konstrukcji. Właściciel zakładu wstępnie oszacował straty na 5 mln euro [ponad 20 mln zł].

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w GoogleHipotezy dotyczące przyczyn pożaru

Na obecnym etapie śledztwa brane są pod uwagę różne scenariusze, w tym zarówno celowe podpalenie, jak i samozapłon spowodowany awarią techniczną. Śledczy podkreślają, że nie znaleziono dotąd wystarczających dowodów, które pozwoliłyby jednoznacznie wskazać przyczynę pożaru. Z kolei TVP Info, powołując się na nieoficjalne źródła, podało w poniedziałek, że ogień mógł być wynikiem podpalenia, a tropy prowadzą do służb ze Wschodu.

Prawdziwy powód wizyty dyrektora CIA w Moskwie. „Rosjanie testują nie Warszawę, ale Waszyngton” [KOMENTARZ]Władimir Putin

Opracowanie:Karolina Gawot

Data utworzenia:1 września 2026, 17:43