Tusk przed posiedzeniem rządu przypomniał o ostatnich wydarzeniach w Polsce i Niemczech. Na początku tygodnia doszło do pożaru w fabryce dronów w Skarżysku-Kamiennej, gdzie monitoring zarejestrował zamaskowanego mężczyznę. Pożar wybuchł także w zakładzie w Lublinie, który specjalizuje się w wytwarzaniu komponentów dla przemysłu lotniczego.Ostatnie dni to także seria groźnych incydentów w Niemczech. Służby odnotowały próbę sabotażu sieci energetycznej w Bergheim na zachodzie kraju, a w pobliżu elektrowni węglowej Jaenschwalde na wschodzie Niemiec, niedaleko granicy z Polską, doszło do eksplozji.Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w GoogleWitold Jurasz: Rosja może dopuścić się zbrojnej prowokacji wobec Polskiepa13205985 - KYRGYZSTAN DIPLOMACY SOC SUMMIT (Shanghai Cooperation Organization (SCO) Summit 2026 in Bishkek)Donald Tusk o pożarach w polskich fabrykach. „Doszło do aktu sabotażu”

— W ostatnich kilkudziesięciu godzinach doszło do bardzo niepokojących incydentów w Polsce, także w Niemczech. Jest to kontynuacja działań eskalacyjnych ze strony Rosji w całym regionie. To nie są niestety pierwsze przypadki i z całą pewnością nie ostatnie tego typu zdarzenia. Jestem w stałym kontakcie z przywódcami państw naszego regionu. (…) Najbliższe tygodnie i miesiące będą krytyczne nie tylko jeśli chodzi o zdarzenia na froncie i wojnę rosyjsko-ukraińską. Będą bardzo dużym wyzwaniem dla wszystkich państw w tej części Europy właśnie ze względu na rosyjskie plany dotyczące zwiększania napięcia i destabilizacji — mówił premier.

— Jeśli chodzi o pożary w dwóch zakładach: w Lublinie i Skarżysku-Kamiennej, to w przypadku Skarżyska-Kamiennej nie ma żadnych wątpliwości, że doszło do celowego podpalenia, czyli aktu sabotażu. W przypadku Lublina nie mamy tego typu dowodów, ale nie można wykluczyć, biorąc pod uwagę charakter produkcji, że tam także doszło do celowego podpalenia — przekazał.

Opracowanie:Łukasz Gosik

Data utworzenia:2 września 2026, 12:22