Polacy w niedzielnym finale Memoriału Wagnera pokonali Francję 3:1 i po raz dwunasty w historii triumfowali w tym prestiżowym turnieju. W klasyfikacji końcowej wyprzedzili właśnie Francuzów, a także reprezentacje Stanów Zjednoczonych i Słowenii.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Faure, który był jednym z zawodników francuskiej drużyny, podkreślał wysoki poziom rywalizacji w Krakowie. — Turniej był bardzo mocno obstawiony. Cztery drużyny, które są w czołówce światowej, biorą w nim udział. Poziom jest bardzo wysoki — powiedział w rozmowie ze Strefą Siatkówki.
Czytaj nas częściej w Google
Francuski atakujący zwrócił również uwagę na atmosferę podczas spotkań. Szczególnie dużo kibiców pojawiło się oczywiście podczas meczu z gospodarzami. — Zawsze dobrze jest grać tutaj przed taką publicznością. Wiadomo było, że kibiców pojawi się najwięcej na mecz z Polską. Niemniej kibice dopisali również na pozostałe mecze — zaznaczył.
Faure wskazał głównego kandydata
Już 9 września rozpoczną się mistrzostwa Europy. Zdaniem Faure’a poziom europejskiej siatkówki jest obecnie niezwykle wysoki, ale jeden zespół wyróżnia się szczególnie. Francuz bez wahania wskazał Polskę jako jednego z najpoważniejszych kandydatów do triumfu.
— Jest wiele drużyn, które w ostatnim czasie prezentują się naprawdę solidnie, ale według mnie to Polska jest jednym z poważniejszych kandydatów do złota — przyznał mistrz olimpijski.
Dla Francji turniej będzie nie tylko walką o medal. Stawką są również kwalifikacje olimpijskie, dlatego każda z czołowych reprezentacji będzie chciała zakończyć rywalizację z jak najlepszym wynikiem.
— Spodziewamy się, że turniej będzie bardzo wymagający. Każdemu zależy na uzyskaniu kwalifikacji olimpijskiej. Będziemy walczyć o jak najlepsze miejsce — podsumował Faure.