Goncalo Feio jest bardzo poważnie rozważany jako następny trener Rakowa Częstochowa po tym, jak klub rozstał się z Dawidem Kroczkiem. Nie jest to jednak kandydatura pozbawiona kontrowersji, które przedstawili w programie „Ofensywni” Łukasz Olkowicz i Piotr Wołosik, wraz ze swoim gościem — Maciejem Terleckim, był piłkarz m.in. Polonii Warszawa, Radomiaka Radom czy Widzewa Łódź, z którym zdobył wicemistrzostwo Polski w sezonie 1998/99.
Polskim kibicom bardzo dobrze znany jest temperament Goncalo Feio, co może okazać się bardzo dużym problemem. — Ile razy można dotykać tego gorącego piekarnika? — stwierdził Piotr Wołosik. Okazuje się jednak, że Portugalczyk jest brany pod uwagę z jednego prostego powodu.
Z dalszej części tekstu dowiesz się, jakie były kulisy zatrudnienia Dawida Kroczka, dlaczego Raków chce postawić na Goncalo Feio, jakie nieprzyjemne zdarzenie, w którym Portugalczyk ucierpiał, spotkało go już kilka lat temu w Częstochowie i co jest jego największym problemem w karierze trenerskiej.
Raków wróci na drogę Marka Papszuna. „Oni mają ten pierwiastek”
Łukasz Olkowicz stwierdził, że Michał Świerczewski chciał przeprowadzić w klubie „depapszunizację”. Świadczą o tym m.in. kulisy wyboru trenera po zwolnieniu Łukasza Tomczyka. Poza Dawidem Kroczkiem i Dawidem Szwargą pod uwagę brany był bowiem także aktualny trener Radomiaka Radom, Tomasz Kaczmarek.
— Obecność Tomasza Kaczmarka w tym castingu finałowym wskazuje, że Michał Świerczewski chciał się odciąć od tego, żeby iść drogą Papszuna — przyznał Olkowicz, dodając, że postawienie na Kroczka było efektem wygrania przez niego meczów pod koniec poprzedniego sezonu jako trener tymczasowy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Teraz jednak następuje odwrót od tych planów, o czym świadczą właśnie kandydatura Feio i ponowne rozważanie Dawida Szwargi. To właśnie ma być plan na wyprowadzenie Rakowa z kryzysu.
— Oni mają te pierwiastki wspólne z Papszunem — stwierdził Olkowicz.
Przypomnijmy, że Goncalo Feio pracował już w Rakowie Częstochowa — w latach 2020-2022 był asystentem trenera. Piotr Wołosik ujawnił ciekawą historię z tamtego okresu.
— Goncalo Feio kiedyś pracował w Rakowie i dostał wp****ol od kierownika drużyny podczas gry towarzyskiej w piłkę, bo trafił na byka takiego, który go zmasakrował. […] Poszło o nieuznanego gola.
Za to Goncalo Feio jest krytykowany. „Zawsze się ktoś nabiera”
Podczas pracy w Polsce o Portugalczyku kilkukrotnie było głośno w związku z jego wybuchowym temperamentem. Wystarczy przypomnieć choćby głośną sytuację z czasów pracy Feio w Radomiaku Radom, gdy po awanturze z jednym z radnych złożył rezygnację.
— Goncalo powinien wreszcie się zapisać na jakiś kurs MMA, bo cały czas z kimś walczy. I cały czas przegrywa — stwierdził Maciej Terlecki.
— Czego oni się spodziewają? […] W ciągu sezonu zawsze ktoś się nabiera na to — dodał Piotr Wołosik.
— Ten człowiek musi mieć jakieś problemy psychologiczne. Chociaż z tego, co słyszałem, to on warsztatowo jest jednym z lepszych trenerów. […] Ale jednak słuchajcie, to całościowo musisz być jakoś dopasowany — stwierdził Terlecki.
Wszystko wskazuje na to, że to właśnie Portugalczyk przejmie posadę trenera w Rakowie i będzie starał się wyprowadzić klub z kryzysu. Przypomnijmy, że Dawid Kroczek zostawił drużynę na ostatnim miejscu w tabeli, przegrywając wszystkie cztery mecze Ekstraklasy w tym sezonie. Dodatkowo odpadł w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Konferencji z Hajdukiem Split.