OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu poinformował, że pierwsza tura mediacji w sporze zbiorowym między OPZZ Konfederacją Pracy w Handlu a Dino Polska, która była zaplanowana na 2 września, zakończyła się bez porozumienia. Związkowcy domagają się udziału w nich osób decyzyjnych ze strony spółki. Podano kolejny termin spotkania.
Pierwsza tura mediacji między związkowcami a pracodawcą nie przyniosła porozumienia.
Strona związkowa domaga się dalszych rozmów z udziałem osób mających realne kompetencje decyzyjne.
Spór dotyczy m.in. wynagrodzeń i warunków pracy, a związkowcy sygnalizują możliwość dalszego zaostrzenia protestu.
Dino i związkowcy bez porozumienia. Konflikt może się zaostrzyć
Jak przekazał OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu, pierwsza tura mediacji w sporze zbiorowym między Dino a pracownikami zakończyła się całkowitym brakiem porozumienia. Związkowcy napisali w mediach społecznościowych, że na spotkaniu (red. mediacyjnym) nie pojawił się nikt z władz spółki.
– Skandaliczny skład reprezentacji pracodawcy jednoznacznie pokazuje, że zarząd unika odpowiedzialności za warunki pracy swojej załogi – podsumowali przedstawiciele OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu. Zewnętrzni prawnicy, którzy zdominowali dyskusję, nie mają pojęcia o tym, jak wygląda prawdziwa praca w Dino. Ostro to wypunktowaliśmy – prowadzenie rozmów w ten sposób wyklucza wypracowanie jakiegokolwiek kompromisu – dodano.
Związkowcy dodali, że w związku z impasem zyskali prawo do strajku ostrzegawczego, w drugim sporze zbiorowym.
– Żądamy zmiany składu i prawdziwego dialogu – czytamy we wpisie. Będziemy kategorycznie domagać się zmiany reprezentacji ze strony spółki. Wysłani prawnicy (…) zamiast dążyć do rozwiązania sporu, jedynie zaostrzają konflikt. Domagamy się realnego porozumienia z ludźmi, którzy mają decyzyjność – podkreślił Związek.
Znamy kolejny termin mediacji Dino z OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu
Przedstawiciele Związku poinformowali też w komunikacie, że kolejne spotkanie w sporze zbiorowym zostało zaplanowane na 24 września 2026 r. Jak dodano, OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu będzie twardo domagać się obecności osób decyzyjnych z Zarządu Dino i pilnej poprawy warunków pracy.
– Dzisiejsze medialne doniesienia spółki o setkach milionów na podwyżki to zasłona dymna – czytamy w komunikacie OPZZ. Kwota ta obejmuje już przyznaną w maju podwyżkę 300 zł, która została wywalczona i przyznana w okresie strajku ostrzegawczego. To nie są żadne nowe, dodatkowe środki – dodali związkowcy.



