Policjanci operacyjni we współpracy z funkcjonariuszami CBŚP odzyskali skradzioną w Niemczech Toyotę wartą 130 tysięcy złotych. W sprawie zatrzymano 21-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież z włamaniem. Na wniosek prokuratury sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Współpraca grupy „Kobra” i CBŚP
Policjanci operacyjni grupy „Kobra” i funkcjonariusze Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Kryminalnej Zarządu w Warszawie CBŚP połączyli siły, aby zatrzymać sprawcę kradzieży niemieckiego auta. Policjanci z komendy na Pradze Południe ustalili, że skradziona na terenie Niemiec Toyota Corolla Cross prawdopodobnie jedzie w kierunku Warszawy. Pojazd miał poruszać się na innych tablicach rejestracyjnych. Operacyjni skontaktowali się z CBŚP i zaplanowali wspólną akcję. Zlokalizowali samochód i zaczęli go obserwować, a w odpowiednim momencie rozpoczęli interwencję. Błyskawicznie uniemożliwili kierowcy dalszą jazdę i go zatrzymali. Sprawcą okazał się 21-letni mężczyzna. Przypuszczenia śledczych w pełni się potwierdziły, auto było poszukiwane przez niemieckie służby. Zamontowane na nim tablice pochodziły z innego, polskiego samochodu, a oryginalne leżały ukryte we wnętrzu pojazdu. Co więcej, wyszło na jaw, że kierowca posiadał trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Toyota została zabezpieczona, a mężczyzna został przewieziony do policyjnej celi.
Postępowanie
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mężczyźnie trzech zarzutów. 21-latek odpowie za kradzież z włamaniem do samochodu, posłużenie się tablicami rejestracyjnymi z innego pojazdu oraz niestosowanie się do wyroków sądu dotyczących zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Żoliborz sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt. Postępowanie jest w toku.
fot. pexels