— Ja się, panie redaktorze, uśmiecham, bo to są po prostu bzdury — oznajmił Rafał Leśkiewicz, pytany o rzekome taśmy z udziałem Karola Nawrockiego. Rzecznik oskarżył środowisko Koalicji Obywatelskiej o celowe rozpowszechnianie takich informacji.

Leśkiewicz zapewnił również, że Karol Nawrocki nie miał związków z działalnością branży kryptowalutowej: — W żaden sposób nie był związany ani z rynkiem kryptowalut, ani w ogóle z kwestiami dotyczącymi funkcjonowania tego rynku w Polsce — podkreślił.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w GoogleO co dokładnie chodzi w aferze Zondacrypto [WYJAŚNIAMY]Przemysław KralRzecznik prezydenta wskazuje na Romana Giertycha

Rzecznik prezydenta przeszedł następnie do kontrataku i przekonywał, że jednym z najważniejszych problemów związanych z aferą Zondacrypto jest rola Romana Giertycha.

Leśkiewicz zwrócił uwagę na fakt, że polityk KO jest jednocześnie obrońcą szefa giełdy Przemysława Krala. Zdaniem rzecznika prezydenta właśnie ta sytuacja powinna znajdować się w centrum zainteresowania opinii publicznej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoPałac: Zondacrypto to nie afera jednego środowiska

We wcześniejszej części rozmowy rzecznik prezydenta zakwestionował także narrację, według której sprawa Zondacrypto dotyczy przede wszystkim środowisk prawicowych.

Jak przekonywał, w wydarzeniach sponsorowanych przez firmę w latach 2024-2025 uczestniczyli również wysocy rangą politycy Koalicji Obywatelskiej.