Piłkarze Chrobrego Głogów wygrali w Legnicy z Miedzią.

fot. miedzlegnica.eu

Cztery dolnośląskie drużyny grały w środowych meczach pierwszej rundy piłkarskiego Pucharu Polski. W czwartek o 20:30 Śląsk Wrocław podejmie Pogoń Szczecin.

Puchar Polski dla dolnośląskich drużyn zaczął się źle. We wtorek w pierwszej rundzie Zagłębie Lubin przegrało z trzecioligową Siarką Tarnobrzeg 2:3.

W środę mieliśmy pewność, że przynajmniej jeden zespół z regionu awansuje do kolejnej rundy. W Legnicy doszło bowiem do derbowego spotkania Miedzi z Chrobrym. Górą okazał się zespół z Głogowa, a jedynego gola w 21. minucie strzelił Alan Rybak. Chrobry mógł wygrać wyżej, ale w 13. minucie Agon Sadiku nie wykorzystał rzutu karnego, strzelając w słupek.

– Przyjechaliśmy tutaj nie tylko pokazać naszych zmienników, ale pokazać przede wszystkim, że gramy o awans. W tych derbach było wszystko: charakter, energia, emocje – mówił po meczu trener Chrobrego Łukasz Becella.

– Jeśli mamy się żegnać to w takim stylu. Taką Miedź chciałbym widzieć. Nie przegraną oczywiście, ale tak grającą, tak intensywną, tworzącą tyle sytuacji. Jest jeden mankament, niestrzelone bramki – oceniał po spotkaniu szkoleniowiec Miedzi Janusz Niedźwiedź.

Awans wywalczyły także rezerwy Śląska Wrocław, które pokonały na wyjeździe Beskid Andrychów 3:1. Odpadł Górnik Polkowice, który przegrał z Polonią Warszawa 0:1.

W czwartek pierwsza drużyna Śląska podejmie Pogoń Szczecin. – To bardzo intensywny zespół. Wszyscy gracze z jakością. To, co będzie się troszkę różniło w porównaniu z meczem z Legią Warszawa to fakt, że Pogoń gra w układzie czwórkowym, a nie trójkowym. Szczecinianie mają szeroki skład i zawodników na bardzo wysokim poziomie – mówi asystent trenera Paweł Dizakowicz.

Początek spotkania o 20:30.