Dyskusja wokół nowej odsłony „Nigdy w życiu!” nabiera tempa. W tym tygodniu Dorota Szelągowska zwróciła się do Joanny Jabłczyńskiej, która ujawniła, że nie wcieli się w rolę Tosi. Córka Katarzyny Grocholi nie szczędziła gorzkich słów, zarzucając aktorce m.in. niszczenie rodziny, a także nazwała ją „złym człowiekiem”. W odpowiedzi Jabłczyńska opublikowała treść rozmowy z Katarzyną Grocholą.

Przypomnijmy, że wcześniej Katarzyna Grochola zapowiedziała podjęcie kroków prawnych przeciwko aktorce, którą skarżyła o rozprzestrzenianie nieprawdziwych informacji na temat Agnieszki Żulewskiej — to właśnie ją zobaczymy w nowej odsłonie produkcji.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w GoogleDalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoAgnieszka Hyży o aferze wokół Jabłczyńskiej i Szelągowskiej. „Nigdy nie uwierzę”

Teraz głos zabrała Agnieszka Hyży, która podzieliła się swoją refleksją na temat konfliktu wokół kultowego hitu. „Nigdy w życiu, czyli o tym, dlaczego wszyscy w tym samym momencie mogą mieć rację” — zatytułowała wpis w mediach społecznościowych.

„Grochola. Jabłczyńska. Szelągowska. Żulewska. Casting, który być może być castingiem, a być może dla jednej ze stron nim nie był. Telefon. Sponsor. Oświadczenie. Odpowiedź na oświadczenie. Zapowiedź prawników. Usunięty post. Prywatne wiadomości pokazane publicznie. I oczywiście my. Publiczność. Siedzimy z popcornem i wybieramy drużyny” — czytamy.

A myślę sobie, że jest coraz więcej osób, które chcą zapisać się do teamu: „Nie wiem, kto ma rację. I nie mnie to oceniać”. Po kilku godzinach tysiące ludzi, którzy nie uczestniczyli ani w jednej z tych rozmów, wiedzą już dokładnie, kto jest dobry, kto zły, kto kłamie i czyjego filmu nie pójdą oglądać. I wtedy pomyślałam, że może największym problemem tej historii wcale nie jest to, kto zagra Tośkę

„Tylko to, jak bardzo przestaliśmy ze sobą rozmawiać, zanim zaczniemy rozmawiać o sobie publicznie. Może czasem wystarczyłby telefon. Może czasem trzeba powiedzieć: słuchaj, ja to zrozumiałam zupełnie inaczej. Może druga osoba odpowiedziałaby: a ja byłam przekonana, że powiedziałam ci coś innego. I być może nadal nie byłoby zgody. Ale przynajmniej byłaby rozmowa” — kontynuowała.

Wiem, brzmi mało widowiskowo. (…) Ale może człowiekowi byłoby trochę lżej. Bo mam wrażenie, że w tej historii, jak w wielu innych, prawdziwy konflikt już dawno został przykryty przez konflikt medialny. A ten drugi żywi się sam

„Każda odpowiedź rodzi kolejną odpowiedź. Każde wyjaśnienie wymaga wyjaśnienia. W pewnym momencie już nie pamiętamy, o co poszło. Ale wiemy, komu kibicujemy. I może właśnie dlatego najbardziej pasuje mi dziś tytuł sprzed ponad 20 lat: Nigdy w życiu. Nigdy w życiu nie uwierzę, że każdą ludzką historię da się uczciwie opowiedzieć w trzydziestosekundowej rolce. Chociaż internet codziennie odpowiada mi: właśnie, że tak” — podsumowała.

Kuba SienkiewiczAgnieszka Hyży

Paweł Wrzecion / AKPA / AKPA

Agnieszka Hyży

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.