Robert Lewandowski pod koniec czerwca podpisał kontrakt z Chicago Fire i w pierwszej połowie lipca udał się do Stanów Zjednoczonych. Na początku sierpnia dołączyły do niego żona i córki.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoAnna Lewandowska reaguje na plotki. „Układamy sobie codzienność w nowym miejscu”
Czytaj nas częściej w Google
Ostatnio jeden z serwisów przekazał, powołując się na anonimowego informatora, że Lewandowscy nie są zadowoleni z tego, że do tej pory nie udało im się znaleźć wymarzonego domu w Chicago i że wciąż mieszkają w hotelu.
Anna Lewandowska nie pozostawiła tych doniesień bez komentarza. „Nawet nie wiedziałam, że robienie np. formy, albo przeprowadzka mogą budzić aż tyle kreatywności u »życzliwych informatorów«” — napisała bizneswoman z przymrużeniem oka.
„Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości: tak, zmiana otoczenia to zawsze spore wyzwanie, zwłaszcza z dzieciakami, ale u nas wszystko w jak najlepszym porządku! Żadnych dramatów, po prostu układamy sobie codzienność w nowym miejscu i robimy swoje. Dzięki dla was za dystans, uśmiech i niebranie wszystkiego, co w sieci, na poważnie. Dobrej energii!” — oznajmiła na Instastory. Do swojego wpisu dołączyła fragment wypowiedzi informatora.

Instagram/annalewandowska
Screen z profilu Anny Lewandowskiej
Na kolejnym slajdzie Anna Lewandowska pochwaliła się widokiem z tarasu w hotelu. „Zawsze kocham wschody i zachody słońca. Tym razem z nieco innej perspektywy” — napisała.

Instagram/annalewandowska
Screen z profilu Anny Lewandowskiej
Wcześniej z kolei opublikowała selfie z mężem. „Moje uzależnienie od acai zawsze będzie mi przypominało Barcelonę” — wyznała.

Instagram/annalewandowska
Anna i Robert Lewandowscy
Opracowanie:Karolina Gołda
Data utworzenia:3 września 2026, 16:21