Czwartkowe zderzenie pociągu PKP Intercity z ciężarówką na przejeździe kolejowym w Gdańsku-Lipcach powinno być kolejną bardzo mocną lekcją dla wszystkich kierowców. Jeśli samochód znajdzie się między zamkniętymi rogatkami, nie ma czasu na zastanawianie się nad uszkodzeniem szlabanu. Trzeba jak najszybciej opuścić torowisko – nawet jeśli oznacza to jego wyłamanie. W takiej sytuacji to żadna szkoda.

Moment zderzenia pociągu i TIR-a. Dwa nagrania z różnych perspektyw

Zderzenie pociągu z ciężarówką. Cztery osoby lekko ranne
bez wahania jadę przed siebie, wyłamuję rogatki i opuszczam tory
82%
próbuję ręcznie podnieść szlaban do góry żeby opuścić torowisko
0%
manewruję autem w taki sposób, aby bez uszkadzania rogatek opuścić tory
18%
opuszczam auto i uciekam poza tory
0%
Do groźnego wypadku doszło w czwartek, 3 września, około godz. 13:25 na przejeździe kolejowym przy ul. Niegowskiej w Gdańsku. Ciężarówka z naczepą znalazła się na torach, a chwilę później uderzył w nią pociąg PKP Intercity. W składzie podróżowało około 250 osób. Kierowca ciężarówki oraz trzy osoby jadące pociągiem zostały lekko ranne. Nie wiadomo, dlaczego zawodowy kierowca nie zdecydował się na wyłamanie szlabanu i opuszczenie torowiska.
Opublikowane nagrania pokazują, jak niewiele potrzeba, by na przejeździe kolejowym doszło do sytuacji zagrażającej życiu setek osób. Według informacji przekazanych przez policję kierowca ciężarówki wjechał na przejazd, gdy zapory zaczęły się już opuszczać.
I tu trzeba powiedzieć bardzo wyraźnie: jeśli już znajdziemy się w takiej sytuacji, szlabanu nie należy oszczędzać.
Raport: Zderzenie pociągu IC „Bachus” z ciężarówką na stacji Gdańsk Lipce
Na miejscu działa 7 zastępów straży pożarnej. Na razie nie ma informacji o poszkodowanych.
Na miejscu działa 7 zastępów straży pożarnej. Na razie nie ma informacji o poszkodowanych.
Rogatka ma się wyłamać
To nie jest internetowa porada ani zachęcanie do niszczenia infrastruktury. Takie są oficjalne zalecenia PKP Polskich Linii Kolejowych.
Jeżeli samochód jest sprawny i został uwięziony pomiędzy opuszczonymi rogatkami, kierowca powinien kontynuować jazdę i wyłamać znajdującą się przed nim zaporę. Rogatki są skonstruowane w taki sposób, aby w sytuacji awaryjnej możliwe było ich sforsowanie.
PLK wyjaśnia, że wystarczy nacisk samochodu, aby zadziałał tzw. bezpiecznik drąga rogatkowego. Dzięki temu zapora może się odłamać, umożliwiając kierowcy zjazd z torów.
Katalog.trojmiasto.pl –
Mechanicy w Trójmieście
Naprawa szlabanu kosztuje. Być może samochód również zostanie zarysowany albo uszkodzony. Ale w zestawieniu z rozpędzonym pociągiem są to sprawy kompletnie drugorzędne.
Samochód można naprawić, rogatkę można wymienić, ale życia kierowcy, maszynisty czy pasażerów pociągu już nie.
Dodajmy, że droga hamowania składu może wynosić nawet około 1300 metrów.
A jeśli samochód zgaśnie na torach?
Sytuacja wygląda inaczej, gdy pojazdu nie da się uruchomić albo został unieruchomiony. Wtedy trzeba natychmiast opuścić samochód, wyprowadzić z niego wszystkich pasażerów i oddalić się od torów. Następnie należy zadzwonić pod numer 112.
Na przejazdach kolejowych znajdują się również charakterystyczne Żółte Naklejki PLK. Umieszczono na nich indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu. Podanie go operatorowi numeru 112 pozwala bardzo szybko ustalić dokładną lokalizację zagrożenia i przekazać informację kolejarzom, którzy mogą podjąć próbę zatrzymania lub spowolnienia nadjeżdżającego pociągu.
Katalog.trojmiasto.pl –
Usługi blacharsko-lakiernicze – Gdańsk, Gdynia, Sopot
Nie dopuść do takiej sytuacji

Czerwone pulsujące światło oznacza zakaz wjazdu na przejazd. Nie należy wjeżdżać również wtedy, gdy rogatki dopiero zaczynają się opuszczać. Kierowca powinien także upewnić się przed wjazdem, że po drugiej stronie torów ma wystarczająco dużo miejsca, aby całkowicie opuścić przejazd.
Ale człowiek może popełnić błąd. Może też dojść do awarii albo innego nieprzewidzianego zdarzenia. I właśnie dlatego warto zapamiętać jedną prostą zasadę:
Jeżeli utknąłeś pomiędzy rogatkami, a samochód może jechać – jedź. Nie zatrzymuj się przed szlabanem. Wyłam go i opuść tory.
W takiej sytuacji rogatka jest ostatnią rzeczą, o którą należy się martwić.