Legia Warszawa bardzo dobrze rozpoczęła nowy sezon. Ekipa Marka Papszuna w PKO BP Ekstraklasie jest liderem i nie przegrała jeszcze żadnego spotkania. Rysą na wizerunku jest z pewnością porażka 0:3 w 1. rundzie Pucharu Polski z Motorem Lublin, co poskutkowało odpadnięciem z rozgrywek.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoW tym samym czasie Marek Papszun robi swoje porządki w składzie drużyny. Najpierw w środę na wypożyczenie do NK Maribor udał się Petar Stojanović, a wieczorem okazało się, że FC Midtjylland wypożyczyło do końca sezonu Miletę Rajovicia.
Czytaj nas częściej w Google
Jak się okazało, pozbycie się Duńczyka otworzyło drzwi dla nowego napastnika. Jak przekazał Tomasz Włodarczyk z Meczyków, do Legii trafi Bohdan Wjunnyk, który przeniesie się do Warszawy na zasadzie wypożyczenia z obowiązkowym wykupem za 700—800 tys. euro, czyli prawie 3,5 mln zł.
— Bohdan Wjunnyk na dniach przeniesie się do Legii Warszawa. Słyszę, że kluby wymieniają dokumenty, będzie to wypożyczenie z obligatoryjnym wykupem, czyli za rok Legia będzie musiała zapłacić 700—800 tysięcy euro za tego piłkarza — powiedział Tomasz Włodarczyk.
Papszun liczył na ściągnięcie Ukraińca do Legii
O pozyskaniu Ukraińca mówiło się już od jakiegoś czasu. Wjunnyka chciał sam Papszun, a sam piłkarz nie ukrywał, że chciał grać w Legii.
— Duża wola Marka Papszuna, żeby sprowadzić Wjunnyka, a sam piłkarz był na Legię bardzo mocno zdecydowany. Lechia dogadała się z Koroną na podobną kwotę, co teraz z Legią, tylko że bez odkładania tego w formie wypożyczenia z obligatoryjnym wykupem, a jednak sam Wjunnyk wolał projekt Marka Papszuna, który był zdecydowanie za tym, żeby Rajovicia wymienić właśnie na tego zawodnika — dodał.
Legia w najbliższej kolejce PKO BP Ekstraklasy zagra z Motorem Lublin. To spotkanie odbędzie się w sobotę 5 września o godz. 20.15. Relację z tego starcia będzie można śledzić na stronie Przeglądu Sportowego Onet.