Biało-Czerwone mają za sobą siedem spotkań na ME. W fazie grupowej pokonały Węgry 3:0, Łotwę 3:1, Słowenię i Niemcy po 3:0 oraz Turcję 3:2. W 1/8 finału bez większych problemów ograły Portugalię 3:0, ale to w ćwierćfinale czekał je znacznie trudniejszy test.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Z Holandią podopieczne Stefano Lavariniego prowadziły 1:0, straciły drugiego seta, ale później ponownie przejęły inicjatywę i wygrały ostatecznie po dramatycznej i bardzo ciekawej końcówce 3:1 (25:16, 20:25, 25:20, 25:23), zapewniając sobie awans do najlepszej „4”.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

„Każda z holenderskich zawodniczek zapewne przyzna, że z meczu przeciwko Polsce można było wyciągnąć więcej niż cztery sety. O różnicy zadecydowały błędy i niedokładności, których po stronie Holandii było nieco więcej niż u Polek” — donosi volleybal.nl.

Holendrzy ocenili mecz z Polską. „Zbyt dotkliwy”

Serwis opisując końcowe fragmenty rywalizacji podkreśla świetną dyspozycję Martyny Czyrniańskiej. „Rezerwowa wprowadziła sporo zamieszania swoją zagrywką i pozwoliła Polsce całkowicie wrócić do gry — zrobiło się 21:22. Po błędzie przy siatce zamiast 23:22 dla Holandii było 22:23. Ten cios okazał się zbyt dotkliwy. Polska wygrała seta 25:23” — czytamy.

„Tym samym odpadnięcie Holandii stało się faktem. Oranje mogły jednak opuścić turniej z podniesioną głową” — podsumowano.

volleybal.nl

volleybal.nl / screen / Bez podania źródła

volleybal.nl

„Holenderki minimalnie słabsze od faworyzowanych Polek” — to natomiast tytuł zamieszczony w relacji pomeczowej na łamach nos.nl. „Brązowe medalistki poprzedniej edycji z 2023 r., mimo bardzo dobrego meczu w Stambule, musiały uznać wyższość Polski, czwartej drużyny świata” — zauważono.

Dziennikarze serwisu zwracają uwagę przede wszystkim na to, że Holenderki potrafiły wrócić do meczu po słabym pierwszym secie i długo utrzymywały presję na Polkach, ale w kluczowych fragmentach — szczególnie w końcówce czwartej partii — faworytki podniosły poziom i przejęły inicjatywę.

nos.nl

nos.nl / screen / Bez podania źródła

nos.nl

„Pierwszą piłkę meczową Oranje zdołały obronić, ale przy drugiej Polska postawiła kropkę nad i” — zaznaczono.

Polska — Włochy. Mecz o wielki finał siatkarskich ME

„Holandia i Polska długo toczyły wyrównane, emocjonujące starcie, które przez chwilę wydawało się zmierzać do decydującej partii. W czwartym secie Holenderki odskoczyły na trzy punkty, ale Polki odrobiły straty, a następnie wykorzystały drugą piłkę meczową” — donosi serwis nu.nl.

W półfinale Polki zmierzą się z Włoszkami, aktualnymi mistrzyniami świata i mistrzyniami olimpijskimi. Wiadomo już, że mecz rozegrany zostanie w sobotę 5 września o godz. 18.00. Spotkania w strefie medalowej odbędą się na hali w Stambule.