Przełom w dziedzinie domowej automatyzacji znów nadchodzi z Północy.

W ofercie szwedzkich sklepów sieci IKEA pojawił się elektroniczny termostat grzejnikowy Liljebagge, który ma szansę stać się prawdziwym hitem nadchodzącego sezonu zimowego. Urządzenie wyceniono na zaledwie 199 koron szwedzkich, co w przeliczeniu daje bardzo atrakcyjną kwotę około 78 złotych. To wyjątkowo przystępna propozycja dla każdego, kto chce uczynić swoje ogrzewanie bardziej inteligentnym bez wydawania fortuny. Warto jednak uzbroić się w odrobinę cierpliwości, ponieważ oficjalna premiera rynkowa w kolejnych krajach, w tym na rynku europejskim, zaplanowana jest na styczeń 2027 roku.

IKEA Liljebagge został zaprojektowany z myślą o pełnej wygodzie użytkowania i bezproblemowej integracji. Urządzenie wykorzystuje najnowszy, uniwersalny standard łączności Matter oraz technologię Thread, dzięki czemu doskonale współpracuje z hubem DIRIGERA i aplikacją IKEA Home, ale równie łatwo połączymy je z innymi popularnymi ekosystemami smart home. Główną zaletą termostatu jest możliwość zdalnego zarządzania temperaturą w mieszkaniu z dowolnego miejsca na świecie. Dzięki temu możemy na przykład zdalnie nagrzać dom podczas powrotu z pracy lub ustawić automatyczne harmonogramy, zmniejszające ogrzewanie na noc i podnoszące temperaturę tuż przed poranną pobudką, co przekłada się na realne oszczędności.

Nowoczesne funkcje w prostej formie

Projektanci pomyśleli również o sytuacjach, w których chcemy dostosować warunki bez sięgania po smartfon. Głowica wyposażona jest w czytelny wyświetlacz pokazujący aktualną temperaturę oraz fizyczne przyciski do ręcznej regulacji. Rozwiązanie to pozwala na precyzyjne sterowanie warunkami w poszczególnych pomieszczeniach, dzięki czemu w sypialni może panować przyjemny chłód, a w salonie komfortowe ciepło. Sam montaż jest niezwykle prosty i pasuje do większości tradycyjnych grzejników wodnych, a w zestawie użytkownik otrzymuje zestaw sześciu adapterów ułatwiających instalację. Urządzenie zasilane jest dwoma standardowymi bateriami AA i steruje pracą pojedynczego kaloryfera, do którego zostało podłączone.

Na rynku nie brakuje oczywiście podobnych rozwiązań, ale produkt renomowanego producenta, jakim jest IKEA, z pełnym wsparciem gwarancyjnym i przy atrakcyjnej cenie, powinien cieszyć się dużym zainteresowaniem. Tym bardziej, że nadchodzący sezon zimowy może być ponownie trudny, ze względu na wysokie ceny nośników energii. W takich przypadkach oszczędności jakie można uzyskać stosując harmonogramy grzania oraz zdalne sterowanie poszczególnymi głowicami mogą być więcej niż wymierne. Pozostaje tylko mieć nadzieje, że do polskich sklepów głowice Liljebagge trafią nieco szybciej niż w styczniu przyszłgo roku.

Czytaj dalej poniżej IKEA z nową kolekcją dla graczy. Stworzona przy współpracy z XBOX IKEA naprawia ulubione gadżety. Ceny nadal niskie