W singlu z naszych reprezentantów gra już tylko Iga Świątek (8. WTA), która w II rundzie nie dała szans Argentynce Nadii Podoroskiej wygrywając 6:3, 6:2. Zarówno Maja Chwalińska (22. WTA), jak i Magda Linette (82. WTA) odpadły już z tej rywalizacji po porażkach odpowiednio z Taylor Townsend (96. WTA) oraz Francescą Jones (104. WTA).
Zobacz wideo Alan Ważny o eliminacjach Enea Poznań Open 2026: Zagrałem bardziej agresywnie
Chwalińska i Linette grają dalej w deblu US Open 2026!
Turniej deblowy, co oczywiste, ma zupełnie inną otoczkę od rywalizacji singlowej. To jednak może być atutem. Parę podczas tegorocznego US Open stworzyły bardzo doświadczona Magda Linette oraz finalistka tegorocznego Roland Garros Maja Chwalińska.
To połączenie dało w tym przypadku znakomite efekty. Polski duet w I rundzie pokonał znacznie bardziej utytułowaną w deblu parę Hanyu Guo – Kristina Mladenović. To aktualne mistrzynie Wimbledonu w deblu. Walka trwała 2 godziny i 34 minuty.
Pierwszy set był niezwykle emocjonujący. Zwycięstwo w nim przechodziło z rąk do rąk. Polki wygrywały już 3:1, po czym przegrały aż cztery kolejne gemy. W 10. gemie doprowadziły do remisu po 5, przełamując rywalki, ale nie zdołały doprowadzić do szczęśliwego końca. Ostatecznie przegrały w tie-breaku 5-7.
Druga partia także była bardzo wyrównana. Kluczowe było w niej przełamanie rywalek przez duet Chwalińska – Linette w 9. gemie. Tym razem obyło się bez tie-breaka, a nasze zawodniczki doprowadziły do remisu. O wszystkim więc zadecydował trzeci set.
Wydawało się, że po ciężkim boju w 6. gemie (4:2) Polki mają otwartą drogę do końcowego sukcesu. Triumfatorki tegorocznego Wimbledonu jednak nie złożyły broni, doprowadzając do setowego remisu po 4. W 9. gemie nasze reprezentantki znowu zdołały przełamać przeciwniczki, a chwilę później zakończyły mecz.
– Dla mnie to była wielka przyjemność grać z Magdą. To był nasz pierwszy debel i nieostatni. Och, chyba nie usnę dzisiaj – powiedziała z uśmiechem Maja Chwalińska. – Pokonałyśmy świetne zawodniczki, więc cieszę się jeszcze bardziej – dodała przed kamerami Eurosportu.
– Nasze tenisy się tak fajnie uzupełniają, bo Maja jest w stanie zrobić troszkę więcej przy siatce, ja z kolei mam troszkę więcej siły z serwisu. To sprawiało trudność przeciwniczkom – podkreśliła Magda Linette.
Maja Chwalińska / Magda Linette – Hanyu Guo / Kristina Mladenović 6:7, 6:4, 6:4.
W kolejnym meczu podczas wielkoszlemowego US Open 2026 nasze zawodniczki powalczą o awans do 1/8 finału z lepszą z par: Alina Korniejewa/Darja Vidmanova lub Anna Bondar/Anhelina Kalinina, które zmierzą się ze sobą w piątek 4 września około godziny 22.00 polskiego czasu.