Co to był za bój! Maja Chwalińska i Magda Linette odwróciły losy spotkania I rundy debla w ramach US Open 2026. Polskie tenisistki pokonały mistrzynie Wimbledonu 2026, chińsko-francuską parę Hanyu Guo i Kristina Mladenović 6:7(5), 6:4, 6:4 (więcej tutaj).

Radość Biało-Czerwonych po takim zwycięstwie była ogromna. Nasze reprezentantki przyszło wspierać na korcie 15 spore grono kibiców. Chwalińska i Linette serdecznie podziękowały im za doping. Po zakończeniu meczu chętnie pozowały do zdjęć z fanami.

Polki udzieliły również wywiadu Pawłowi Kuwikowi z Eurosportu. – Dla mnie to była wielka przyjemność grać z Magdą. To był nasz pierwszy debel – mówiła Chwalińska.

Wówczas rozmowę przerwała Linette, która objęła Chwalińską. Na twarzy finalistki Rolanda Garrosa 2026 pojawił się uśmiech.

– Bardzo się cieszę. Faktycznie pokonałyśmy świetne zawodniczki – dodała Chwalińska.

Następnie głos zabrała Linette. – Cieszę się, że nasze połówki się fajnie uzupełniają. Maja jest w stanie troszkę więcej zrobić na siatce. Myślę, że ja mam troszkę więcej siły w serwisie – stwierdziła Poznanianka.

Chwalińska i Linette nie znają jeszcze przeciwniczek w II rundzie gry podwójnej. Zostaną nimi Rosjanka Alina Korniejewa i Czeszka Darja Vidmanova lub Węgierka Anna Bondar i Ukrainka Anhelina Kalinina.

ZOBACZ WIDEO: Jeden obrazek z Mają Chwalińską. „Ten widok łamie serce”