Reportaż Anny Bikont, tom wierszy Justyny Kulikowskiej, biografia autorstwa Krzysztofa Łapińskiego, opowiadania Doroty Grabek oraz powieści – Zyty Rudzkiej, Weroniki Murek i Szczepana Twardocha – znalazły się w finale tegorocznej, 30. Nagrody Literackiej „Nike”. Zwycięski tytuł poznamy 4 października.
Wśród siedmiu książek finalistek jest reportaż historyczny „Nie koniec, nie początek. Powojenne wybory polskich Żydów” Anny Bikont (wyd. Czarne). Po II wojnie światowej Dolny Śląsk, a zwłaszcza okolice Kotliny Kłodzkiej, stały się dla Żydów schronieniem. Jak się okazało – tymczasowym. Żaden wybór nie gwarantował spokoju po horrorze Zagłady. Bikont przygląda się powojennym losom i wyborom Żydów. – Będąc w stanie wyczerpania fizycznego, psychicznego, duchowego i emocjonalnego, moi bohaterowie musieli podjąć decyzje, które zaważą na kolejnych latach. Po wojnie Żydzi musieli się stworzyć na nowo – mówiła PAP o tej książce autorka. To czwarty finał Nike dla Anny Bikont. W 2005 roku kapituła wyróżniła ją za reportaż „My z Jedwabnego”, w 2018 roku – za reporterską biografię Ireny Sendlerowej, a przed trzema laty – za „Cenę. W poszukiwaniu żydowskich dzieci po wojnie”.
Do finału nagrody zakwalifikował się też debiutancki zbiór opowiadań Doroty Grabek „Zmartwychwstanki” (wyd. Czarne). To historie o ludziach, którzy żyją zanurzeni we własnych światach, jak fryzjerka kradnąca włosy klientów, by wypychać nimi poduszki, czy bezdomny dokarmiający dziwne stworzenie. „Zmartwychwstanki” to jedyny debiut w tegorocznym finale Nike. Dorota Grabek jest lektorką i tłumaczką języka czeskiego, autorką reportaży, a jedną z jej fascynacji jest język arabski. Obecnie pracuje w branży reklamowej i – jak mówiła w rozmowie z „Wyborczą” – planuje napisanie powieści.
Szansę na Nike ma także tom wierszy Justyny Kulikowskiej „Wnyki dla światła” (wyd. WBPiCAK). Poetka zastanawia się tu nad zmienną naturą piękna. Ostatni tom jednej z najbardziej uznanych polskich poetek młodego pokolenia – jak pisał Łukasz Żurek w „Czasie Kultury” – „nie tylko zachwyca, ale też opowiada o zachwycie”. To pierwszy finał (i trzecia nominacja) do Nike dla urodzonej w 1993 roku poetki. W 2021 roku była nominowana za „Tabs”, a rok później za „gift. z Podlasia”.
Kolejna książka finalistka to esej Krzysztofa Łapińskiego „Najmądrzejszy. Biografia Sokratesa” (wyd. Agora). Autor rekonstruuje życie Sokratesa, ale też przygląda się temu, jak w kolejnych epokach konstruowano opowieść o nim. To książka nie tylko o filozofie, który „wiedział, że nic nie wie”, ale też o jego świecie. Łapiński jest filozofem i historykiem filozofii starożytnej związanym z Uniwersytetem Warszawskim oraz dziennikarzem naukowym. W 2020 roku zadebiutował jako pisarz dla dzieci książką „Dzik Dzikus”. To jego pierwsza nominacja i pierwszy finał Nagrody Literackiej „Nike”.
O statuetkę Nike walczą też „Urodziny” Weroniki Murek (wyd. Czarne). To książka o sztuce, przemijaniu oraz nieuchronnej porażce w starciu z kulturą przepracowania i kultem młodości. Bohaterką „Urodzin” jest Jaga Babażyna – lalkarka i aktorka, lat 65, która „powinna przyjmować role odpowiednie do swojego wieku, tymczasem pewnie jej się wydaje, że możliwości ma nieskończone. Oto kobieta, która żyje w wiecznym wyparciu, i tylko czekać, aż odwali kitę” – charakteryzuje bohaterkę autorka. Weronika Murek – rocznik ’89 – zadebiutowała w 2015 roku zbiorem opowiadań „Uprawa roślin południowych metodą Miczurina”, który znalazł się w finale Nike. „Urodziny” to jej druga powieść. Dostała już za nią Nagrodę Literacką „Gdynia”.
Kolejna nominowana powieść to „Tylko durnie żyją do końca” Zyty Rudzkiej (wyd. W.A.B.). To historia miłosnego trójkąta, w której pisarka mówi o wolności budowanej na własnych, ekscentrycznych zasadach. Bohaterowie powieści Rudzkiej mierzą się ze śmiercią i – mimo wspólnoty – z samotnością. Rudzka jest autorką dziesięciu powieści i wielu nagradzanych sztuk teatralnych. To jej trzecia nominacja i trzeci finał Nike. W 2019 roku w finale nagrody znalazła się powieść „Krótka wymiana ognia”; w 2023 roku zdobyła Nike za powieść „Ten się śmieje, kto ma zęby”.
Nominowano również „Null” Szczepana Twardocha (wyd. Marginesy), powieść o wojnie w Ukrainie. – Napisałem ją z czułością do moich bohaterów. Jest w tym coś skandalicznego, że ludzie, którzy powinni studiować, chodzić na randki, bawić się, podróżować po świecie, od 11 lat siedzą w błocie i każdego dnia mogą umrzeć – powiedział PAP pisarz Szczepan Twardoch. To czwarta nominacja i czwarty finał Nike dla Twardocha.
Przewodniczącym jury tegorocznej edycji jest Witold Bereś, dziennikarz, scenarzysta filmowy, eseista, autor m.in. biografii Jerzego Pilcha. O tym, kto otrzyma najbardziej prestiżową polską nagrodę literacką, zdecydują również: Anna Arno (poetka i eseistka), Bogdan Białek (poeta), Andrzej Brzeziecki (historyk, publicysta), Zbigniew Mentzel (prozaik i eseista), Natasza Parzymies (reżyserka, scenarzystka), Radosław Romaniuk (literaturoznawca, biograf) i Katarzyna Sawicka-Mierzyńska (literaturoznawczyni).
Laureata bądź laureatkę 30. edycji Nagrody Literackiej „Nike” poznamy 4 października podczas gali w gmachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie. Zwycięzca lub zwyciężczyni otrzyma 100 tys. zł i statuetkę zaprojektowaną przez Gustawa Zemłę.
Z finałowej siódemki Nike najważniejszą książkę wybierają też czytelnicy i czytelniczki „Wyborczej” w plebiscycie, głosować można do 27 września.