Przez długi czas wydawało się, że relacja Joanny Koroniewskiej i Doroty Szelągowskiej to jedna z niewielu prawdziwych, szczerych przyjaźni w bezlitosnym świecie rodzimego show-biznesu. Panie nie tylko regularnie brylowały razem w mediach, ale też dzieliły ze sobą prozę życia. Ich przyjaźń kwitła nie tylko w Polsce, ale i w Hiszpanii, gdzie obie posiadają domy. To tam spędzały wspólnie wakacje, a ich dzieci bardzo się zaprzyjaźniły. Szelągowska żartowała nawet w wywiadach, że stworzyły na Półwyspie Iberyjskim własną „Małą Rzeczpospolitą”, gdzie wspólne śniadania potrafiły przeciągać się do późnych godzin nocnych.
Niestety, wygląda na to, że w hiszpańskim raju (i nie tylko) doszło do poważnego zgrzytu. W czwartek poinformowaliśmy, że po bliskiej relacji gwiazd nie ma już śladu.
Komu potyczka Jabłczyńskiej i Szelągowskiej odbije się czkawką? „DOROTA ZROBIŁA JEJ TYM NAGRANIEM PREZENT” (OKIEM PUDELKA)
To koniec przyjaźni Joanny Koroniewskiej i Doroty Szelągowskiej
Z naszych ustaleń wynika, że panie nie utrzymują ze sobą kontaktu już od kilku miesięcy. Z ich mediów społecznościowych zniknęły wspólne nagrania (ostatnie opublikowano w lutym). W dzisiejszych czasach ostatecznym dowodem na ochłodzenie relacji są ruchy na Instagramie – i tu sprawa jest jasna: Joanna Koroniewska przestała obserwować profil projektantki (choć Szelągowska wciąż śledzi konto aktorki).
Co więcej, sama Koroniewska zdążyła już potwierdzić te rewelacje. Odpowiadając na pytanie jednego z internautów przyznała wprost, że od wielu miesięcy nie ma z Dorotą kontaktu. Powody tego nagłego rozłamu pozostają na razie tajemnicą.
Tak Joanna Koroniewska niedawno mówiła o Dorocie Szelągowskiej
W obliczu tych chłodnych faktów, aż trudno uwierzyć w słowa, które z ust obu pań padały zaledwie dwa lata temu. W 2024 roku, podczas wywiadów dla portalu JastrząbPost, Koroniewska i Szelągowska dosłownie spijały sobie z dzióbków, nie szczędząc wzajemnych zachwytów.
Joanna wyznała wówczas otwarcie, że Dorota jest dla niej kimś absolutnie wyjątkowym w świecie pełnym zawiści.
Dorota Szelągowska jest moim objawieniem. Mówię to publicznie. W ogóle jakoś tak mam, że uciekałam zawsze od relacji show-biznesowych, bo mam wrażenie, że gdzieś podskórnie jest jakaś zawiść, zazdrość w człowieku (…) Dorota jest dla mnie objawieniem. To jest człowiek po prostu z otwartym sercem. To jest człowiek, który jest mega profesjonalny, wybitny.
Zapytana o to, czy przyjaciółka pomagała jej urządzać wnętrze nowego domu, Koroniewska zdradziła, że to ona sama zajęła się remontem, ale Szelągowska była jej największą kibicką.
To raczej ona jest osobą, która mówi: 'Aśka, dlaczego ty tego nie pokazujesz na Instagramie?’. Więc zaczynam pokazywać remonty na Instagramie i bawić się tym, a Dorota, no kocham cię nad życie, bo jesteś moim objawieniem tego roku
– podsumowała żona Macieja Dowbora.
Dorota Szelągowska rozpływała się nad Joanną Koroniewską
Dorota Szelągowska nie pozostawała dłużna. W rozmowie z tym samym portalem z entuzjazmem reagowała na ówczesne doniesienia o tym, że Koroniewska dołącza do stacji TVN z własnym programem.
Chyba wiedziałam, że Aśka się pojawi, zanim ona się dowiedziała. Aśka to jest jedna z moich najbliższych przyjaciółek, więc jestem mega szczęśliwa i to jest coś cudownego
– cieszyła się projektantka wnętrz.
Szelągowska z czułością wypowiadała się też o słynnym, niezwykle energicznym temperamencie przyjaciółki i jej męża.
Można zwariować przy nich, bo mówią non-stop. Generalnie oni zrobili już tyle remontów razem, że Aśka to po prostu ubóstwia. Myślę, że to jest odpowiednia osoba na odpowiednie miejsce – ze swoją energią i totalnym odpaleniem i zwariowaniem.
Aż trudno uwierzyć, że dziś po tej wielkiej, show-biznesowej przyjaźni pozostało jedynie wymowne milczenie i „unfollow” na Insta?
Joanna Koroniewska © KAPiF
Joanna Koroniewska © KAPiF
Joanna Koroniewska © KAPIF
Dorota Szelągowska © KAPIF
Dorota Szelągowska © KAPIF
Dorota Szelągowska © KAPiF