Czołgi K2. Walka o serwisowanie

Jak dowiedziało się Polskie Radio, w Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych w Poznaniu odbyło się spotkanie przedstawicieli armii, Polskiej Grupy Zbrojeniowej i koreańskiego producenta Hyundai Rotem. To przełom, ponieważ wcześniej strona koreańska oczekiwała ulokowania serwisu silników w zakładach Bumar-Łabędy na Śląsku.

Koreańczycy wrócili jednak do rozmów z Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi w Poznaniu i wszystko wskazuje na to, że ostatecznie zgodzą się na serwisowanie silników w stolicy Wielkopolski. Dotychczas strona koreańska miała zastrzeżenia m.in. do faktu, że poznańska spółka zajmuje się również serwisem konkurencyjnego sprzętu – niemieckich Leopardów oraz amerykańskich Abramsów.

Przełom w sprawie K2? Koreańczycy wrócili do rozmów z WZM

Według informacji Polskiego Radia negocjacje w tej sprawie nadal trwają, jednak zarząd WZM jest przekonany, że zakończą się one pomyślnie. Porozumienie dotyczące konserwacji i serwisowania silników ma kluczowe znaczenie dla realizacji całego zamówienia.

Podpisany w ubiegłym roku kontrakt zakłada, że 61 czołgów K2 zostanie zmontowanych w zakładach Bumar-Łabędy. Produkcja spolonizowanej wersji „Czarnych Panter” ma rozpocząć się w 2028 roku.

Redakcja poleca