W czwartek na przejeździe kolejowym przy ul. Niegowskiej w Gdańsku doszło do poważnego wypadku. Pociąg pasażerski Intercity „Bachus” relacji Zielona Góra — Gdynia zderzył się z ciężarówką, która utknęła na torach. W momencie zdarzenia w pociągu podróżowało około 300 osób. Cztery osoby zostały lekko ranne. Jak się okazało, nie był to koniec dramatycznych scen w tym samym miejscu.Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoGdańsk-Lipice. Druga niebezpieczna sytuacja na tym samym przejeździe
Czytaj nas częściej w Google
Zaledwie kilkanaście godzin po wypadku, w piątek rano, na tym samym przejeździe doszło do kolejnego groźnego zdarzenia. Kobieta kierująca samochodem osobowym znalazła się pomiędzy zamkniętymi rogatkami, podczas gdy do przejazdu zbliżał się pociąg. Mimo że pojazd był sprawny, a świadkowie dawali wskazówki, kierująca nie zdecydowała się na wyłamanie rogatki i opuszczenie przejazdu. Ostatecznie, dzięki szybkiej reakcji świadków, udało się uniknąć zderzenia.
Polskie Linie Kolejowe, publikując nagranie z miejsca zdarzenia, zwróciły uwagę, że w obu przypadkach kierowcy nie podjęli decyzji o wyłamaniu rogatki, mimo realnego zagrożenia życia. W drugim incydencie, jak podkreślają przedstawiciele PLK, sytuacja była o krok od tragedii.
Konsekwencje nieodpowiedzialnych zachowań
Eksperci ostrzegają, że tego typu sytuacje mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. W przypadku zderzenia, zagrożone jest życie nie tylko kierowcy, ale także maszynisty, załogi oraz pasażerów pociągu. Poza tym wypadki na przejazdach kolejowych skutkują wstrzymaniem ruchu pociągów i poważnymi utrudnieniami dla podróżnych na kluczowych trasach, takich jak połączenie Trójmiasta z Warszawą. Każdy taki incydent oznacza również wysokie koszty związane z naprawą uszkodzonej infrastruktury kolejowej.
PLK apelują o zachowanie szczególnej ostrożności na przejazdach kolejowych i przypominają, że w sytuacji zagrożenia życia należy bezwzględnie opuścić przejazd, nawet jeśli wiąże się to z uszkodzeniem rogatki.
Źródło: PLK
Dramat na Zatoce Puckiej po awarii skutera. Potwierdził się najgorszy scenariuszTajemniczy zgon 33-latka na plaży w Gdyni. Policja bada, co się stało1/1
@PKP_PLK_SA / Instagram
639241337061725678.jpg