Dodaj WP Tech jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Czołowi naukowcy z Massachusetts Institute of Technology oraz firma Rocket Lab współpracują nad pionierską misją analizującą atmosferę Wenus w poszukiwaniu potencjalnych oznak życia. Kluczowym elementem będzie wysłanie niewielkiej sondy wyposażonej w autofluorescencyjny nefelometr, pozwalający precyzyjnie mierzyć cząsteczki obecne w wenusjańskich chmurach. Jednak realizacja projektu utknęła, ponieważ konieczne jest ukończenie testów lotnych całkowicie nowej rakiety Neutron – rakieta ta nie wykonała jeszcze pierwszego lotu i nie jest gotowa do wykorzystania.

Profesor Sara Seager z MIT podkreśliła, że przełomowa misja została przełożona, gdy Rocket Lab zdecydował o przeniesieniu projektu właśnie na platformę Neutron, która wymaga pełnego cyklu kwalifikacji. Start misji, planowany z kompleksu na Wallops Island w stanie Wirginia, pozostaje więc uzależniony od przebiegu testów i dopuszczenia rakiety do lotów. Sonda oraz jej kluczowe urządzenia są już gotowe, lecz aktualnie czekają na zielone światło po stronie technicznej.

Za konstrukcję powłoki sondy odpowiada Rocket Lab, natomiast kluczowy osprzęt – specjalną tarczę termiczną zaprojektowaną do pracy w ekstremalnych warunkach wejścia w atmosferę Wenus – dostarczyła NASA. Tarcza HEEET, przekazana firmie Rocket Lab w marcu 2025 r., pozwoli osłonić urządzenie przed żarem sięgającym 2,5 tys. stopni Celsjusza. Także ciśnieniowy kadłub sondy jest już gotowy do działania. Cały zestaw przechowywany jest obecnie w siedzibie Rocket Lab w Long Beach.

Samsung – przegląd oferty lodówek

Naukowcy z MIT nie ukrywają, że mają dalekosiężne plany związane z Wenus. Kolejna planowana misja miałaby umożliwić dokładniejsze rozpoznanie obecności skomplikowanych cząsteczek organicznych za pomocą nowoczesnych instrumentów, takich jak laserowy spektrometr masowy ORIGIN zbudowany w Bernie. Trwają również prace nad balonem, który mógłby przez tydzień badać atmosferę Wenus, oraz miniaturowymi czujnikami biomolekularnymi zdolnymi identyfikować wybrane związki.

Wśród ekspertów misja budzi spore nadzieje, choć podkreślają oni, że wyzwania technologiczne są tu wyjątkowo duże. Paul Byrne z University of Washington zauważa, że opóźnienia są częstą rzeczywistością w kosmicznych projektach, zwłaszcza gdy dotyczą one nowych rakiet i tak mało zbadanych planet. „W eksploracji kosmosu należy być przygotowanym na przesunięcia harmonogramów, szczególnie przy projekcie realizowanym przez sektor prywatny” – mówił, wyrażając jednak wiarę w powodzenie projektu.

Hipotetyczny księżyc Wenus? Modele pokazują, czemu nie miałby szans

Hipotetyczny księżyc Wenus? Modele pokazują, czemu nie miałby szans

Sam temat poszukiwań życia na Wenus nabrał w ostatnim czasie szczególnego znaczenia. Według Seager rosnąca liczba danych wskazuje, że w chmurach tej planety mogą zachodzić procesy sprzyjające istnieniu prostych form organicznych. Badania jej zespołu wykazały, że krótkie peptydy – łańcuchy aminokwasów – mogą być stabilne nawet w bardzo kwaśnych warunkach, jakie panują w atmosferze Wenus, a ich struktura potencjalnie umożliwia im pełnienie funkcji biologicznych.

Rocket Lab nie ogranicza się do misji wenusjańskich – aktywnie uczestniczy także w projektach marsjańskich, jak misja ESCAPADE realizowana wspólnie z NASA. Firma ma więc doświadczenie w konstruowaniu sond międzyplanetarnych. Tymczasem start pierwszej prywatnej misji do Wenus pozostaje w fazie oczekiwania na ukończenie testów rakiety Neutron, a dalsze działania uzależnione są od wyników kolejnych prób technologicznych.