W czwartek Karol Nawrocki spotkał się z dziennikarzami i w trakcie niedługiej rozmowy poruszonych zostało wiele różnych tematów. Również ten dotyczący afery Zondacrypto i zatrzymanego kilka dni temu Radosława Piesiewicza.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoKarol Nawrocki odpowiada w sprawie Radosława PiesiewiczaLogo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

— Czy Radosław Piesiewicz powinien być odwołany ze stanowiska szefa PKOl? — zapytał jeden z dziennikarzy. — To nie jest panie redaktorze moja sprawa. Wprawdzie jestem jako Prezydent Polski patronem Ruchu Olimpijskiego. Niezależnie, kto będzie szefem PKOl-u, to ja będę wspierał polskich sportowców — zaczął Nawrocki.

— Niebawem igrzyska młodzieżowe w Senegalu. Jak przy igrzyskach olimpijskich w Mediolanie, polscy sportowcy mogą liczyć na wsparcie Pałacu Prezydenckiego. Wywiązuję się ze swoich obowiązków. Ktokolwiek nie będzie prezesem PKOl-u, to może liczyć na wsparcie Prezydenta i Kancelarii Prezydenta. To jest rzecz oczywista — dodał.

Radosław Piesiewicz

Marcin Solarz/FotoPyk / newspix.pl

Radosław Piesiewicz

„Muszą sami wybierać swojego prezesa”. Karol Nawrocki wprost

Prezydent postawił sprawę jasno: on za sytuację w komitecie nie odpowiada. — Natomiast jak wygląda wewnętrzna sytuacja w PKOl-u, to musi pan redaktor wybaczyć, to jest niezależne stowarzyszenie, wobec tego muszą sami wybierać swojego prezesa. Ja nie wybieram prezesa PKOl-u — mówił dalej Nawrocki.

— Kibicowskie serce w sprawie PKOl-u podpowiada mi, że zrobię wszystko, aby młodzież pojechała do Dakaru na młodzieżowe igrzyska i zdobyła jak najwięcej medali. To nie jest moja decyzja, kto jest szefem PKOl-u. Mam nadzieję, że wszystko odbędzie się na odpowiednim poziomie — zakończył.

Oto aktualna sytuacja Radosława Piesiewicza

Przypomnijmy, że w zeszły weekend sąd zdecydował o tymczasowym trzymiesięcznym areszcie dla Piesiewicza. Dodatkowo usłyszał on dwa zarzuty związane z aferą Zondacrypto. Wszystko wskazuje na to, że los Piesiewicza jako szefa PKOl-u jest już przesądzony. We wtorek, 8 września, ma odbyć się spotkanie prezydium zarządu komitetu, a następnie sam zarząd. Wszystko po to, aby wybrać następcę aktualnego prezesa.