Jedną z podstawowych zasad, jakie obowiązywały w Formule 1, to długość trwania wyścigu i jego dystans. Niemal każda rywalizacja dotąd liczyła dystans minimum 305 kilometrów. Wyjątek stanowiło jedynie GP Monako.
Krótsze wyścigi F1 od sezonu 2027
To sprawiało, że bywały spore dysproporcje pomiędzy chociażby torem Spa-Francorchamps (44 okrążenia) a obiektem w Zandvoort (72 okrążenia). Zabieg był po to, aby wypełnić limit minimalny dystansu. Wyjątkową areną, na której dystans wyścigu nie wynosił 305 kilometrów, było Monte Carlo. Mimo że GP Monako liczy największą liczbę okrążeń (78), to wciąż nie był to dystans, przekraczający nawet 300 kilometrów.
ZOBACZ WIDEO: Amerykański gwiazdor zwrócił się do Lewandowskiego. „Musisz uważać na jedzenie”
Teraz włoski serwis „Auto Racer” poinformował, że zespoły F1 wspólnie zagłosowały zakulisowo za skróceniem wyścigów. Ma to być zmiana o dwa-trzy „kółka”, tak aby wspomóc gromadzenie mocy przez obecne jednostki napędowe. Dystans rywalizacji zostanie skrócony do 290 kilometrów.
Zapowiadane skrócenie wszystkich wyścigów ma związek z nowym balansem między mocą elektryczną a spalinową w jednostkach napędowych w sezonie 2027. W przyszłym roku bolidy będą czerpać mniej energii z silnika elektrycznego, a wzrośnie znaczenie tradycyjnej maszyny.
Zmiana proporcji oznacza większe zużycie paliwa. Zespoły F1 stanęły przed wyborem: mogły przebudować bolidy i zwiększyć zbiorniki, co wiązałoby się ze sporymi kosztami, albo zgodzić się na zmniejszenie dystansu Grand Prix. Ostatecznie zdecydowano się na drugi wariant.
Stefano Domenicali zabrał głos w tej sprawie przed rozpoczęciem rywalizacji w GP Włoch na Monzy. – Z tego co rozumiem mowa tu o dwóch, może trzech okrążeniach różnicy, więc nie sądzę, że jest to problematyczne. Gdyby dotyczyło to większej liczby „kółek”, to wtedy odbyłaby się dyskusja, ale w tym wypadku nie martwi mnie to – powiedział szef F1, cytowany przez motorsport.com.
W przeszłości Formuła 1 skracała już dystans wyścigu. W 1958 roku, wraz ze zmianami w stosowanych paliwach, skrócono limit z 500 km lub trzech godzin do 300 km i dwóch godzin.