Jeden z domniemanych organizatorów zamachu z użyciem drona na lotnisu w Lipsku przybył do Niemiec przez Włochy na podstawie wizy turystycznej. Mimo że UE niemal codziennie doświadcza obecnie ataków hybrydowych ze strony Moskwy i nieustannie zapewnia, że zwiększa presję na Kreml, rodacy Putina znów spędzają wakacje w UE. I to na wielką skalę.

Nasuwa się podejrzenie, dlaczego rzeczywistość znacznie odbiega od oficjalnej unijnej polityki.

Pieniądze, które bogaci Rosjanie przywożą przede wszystkim do ekskluzywnych kurortów, takich jak Lazurowy Brzeg, są najwyraźniej bardzo mile widziane w europejskich krajach. Najwyższa dyplomatka UE, Kaja Kallas, jest wściekła, podobnie jak kraje wschodniej flanki NATO.

Europejskie kraje muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcą ponosić odpowiedzialność za sabotażystów z wizami turystycznymi. Bułgaria, w której niedawno doszło do pożaru zakładu zbrojeniowego, być może zdała sobie sprawę z zagrożenia. Według doniesień wjazd Rosjan do tego kraju jest utrudniony.Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Włoski minister spraw zagranicznych Antonio Tajani z partii Forza Italia obiecał przynajmniej swoim odpowiednikom podczas spotkania UE w Irlandii, że wyjaśni sprawę. Jednak dane, do których dotarła gazeta „Bild”, pokazują, że z kontrolami — a tym samym z ochroną przed sabotażystami — nie jest zbyt dobrze w całej UE.

O ile w 2023 r. ambasady i konsulaty UE w Rosji wydały jeszcze 448 tys. 890 wiz indywidualnych, o tyle w 2024 r. liczba ta wzrosła już do 541 tys. 839. A w 2025 r. liczba ta wyniosła 618 tys. 806 — co oznacza łączny wzrost o prawie 38 proc. W większości są to wizy turystyczne dla obywateli Rosji, które obowiązują w całej strefie Schengen.

Ogromną rolę w procesie wydawania wiz Rosjanom pełnią Włochy. W ubiegłym roku Rzym przyznał 161 tys. 121 wiz Schengen dla Rosjan. W 2023 r. było ich jeszcze prawie 30 tys. mniej.

Francja wydała 156 tys. 547 wiz — przy wyjątkowo niskim wskaźniku odmów (3,5 proc). W 2023 r. liczba ta wynosiła jeszcze nieco poniżej 100 tys., a wskaźnik odmów był wówczas ponad dwukrotnie wyższy (8,7 proc.).

Również Hiszpania wyróżnia się w statystykach liczbą 123 tys. 359 wiz; dwa lata wcześniej kraj ten wydał ok. 92 tys. zezwoleń na wjazd do strefy Schengen. Rząd w Madrycie najwyraźniej nie przejmuje się ryzykiem wpuszczenia do kraju agentów pomimo brutalnej egzekucji rosyjskiego dezertera przeprowadzonej przez służby specjalne Putina w 2024 r.”Wielu rosyjskich zwolenników wojny i propagandystów”

Faktem jest również to, że w przypadku wielu wiz wydanych Rosjanom istnieją uzasadnione powody, takie jak odwiedziny krewnych. Polityk niemieckiej partii CDU zajmujący się polityką zagraniczną i były pułkownik Bundeswehry Roderich Kiesewetter podejrzewa, że wśród osób swobodnie podróżujących po Europie znajduje się „wielu rosyjskich zwolenników wojny i propagandystów”. Domaga się on od UE całkowitego zawieszenia wydawania wiz turystycznych.

Rosjanie wracają na europejskie plaże. Część krajów łamie zasady UEPlaża w Barcelonie, Hiszpania

Jak dotąd decyzja leży jednak w gestii poszczególnych państw członkowskich. Niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stwierdza krytycznie — nie wymieniając konkretnych krajów — że weryfikacja wniosków wizowych i ich przyznawanie obywatelom rosyjskim odbywa się „z różnym stopniem rygoru”.

Główna dyplomatka UE, Kaja Kallas, obiecała ministrom spraw zagranicznych UE, że zostanie wprowadzony zakaz wjazdu dla byłych rosyjskich żołnierzy lub najemników.

Niemcy odgrywają drugoplanową rolę w wydawaniu wiz. Tylko w 20 tys. 036 przypadkach w paszporcie umieszczono stempel schengeński, co z grubsza odpowiada liczbie z 2023 r.

Od 2019 r. liczba wiz wydawanych rocznie spadła o ok. 300 tys., co oznacza prawie 90-proc. spadek w przypadku wiz schengeńskich wydawanych obywatelom rosyjskim przez niemieckie placówki dyplomatyczne za granicą.