„Donald Tusk przekroczył nieprzekraczalną granicę. Będąc premierem Rzeczypospolitej Polskiej, sięgnął po bandytów i kłamstwa, aby uruchomić operację zniszczenia prawicowej opozycji. Pomówieniami zaatakował mnie, prezydenta RP i sejmową opozycję” — napisał Zbigniew Ziobro w mediach społecznościowych.

Berlin nie zapłacił okupu. Hakerzy opublikowali miliony skradzionych danychLogo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w GoogleDalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

„Liczy, że odwróci w ten sposób uwagę Polaków od rujnującej ich rodziny drożyzny, szpitalnych saloników VIP dla partyjnych działaczy i wypłacania im milionów za szkody powodziowe, których nie było” — dodał.

Ziobro wraca do sprawy sprzed kilku lat. „Ta kompromitacja niczego Tuska nie nauczyła”Jak podkreślił, „jako wieloletni Prokurator Generalny nieraz stykał się z kłamliwymi pomówieniami przestępców kupujących sobie niższy wyrok”. „Donald Tusk zna tę metodę — sam jej doświadczył. W 2022 roku domagał się powołania sejmowej komisji śledczej, powołując się na «najbardziej wiarygodnego w Polsce» małego świadka koronnego, Marcina W. Nagle zmienił zdanie, gdy okazało się, że ten «wiarygodny» przestępca opisał, jak przekazał jego synowi 600 tysięcy euro łapówki w reklamówce z Biedronki” — zaznaczył.

Dodał, że „ta kompromitacja niczego go nie nauczyła”. „Sięgnął po tę samą metodę, atakując pomówieniami przestępcy Murańskiego Karola Nawrockiego, idącego ku zwycięstwu w wyborach prezydenckich. I znów się ośmieszył. Teraz brnie dalej. Żądam więc, aby szef rządu ujawnił Polakom, kto i kiedy wszczynał śledztwa w sprawie Zondacrypto, a kto i kiedy je umarzał — za rządów Zjednoczonej Prawicy i za rządów koalicji 13 grudnia. Niech premier pokaże Polakom fakty, a nie spreparowane skrawki kłamliwych oskarżeń składanych pod dyktando obrońcy Przemysława Krala, Romana Giertycha” — napisał.

„Niech Polacy sami ocenią, kto naprawdę ścigał przestępców, a kto ich krył. Niech Polacy zobaczą, jaką perfidną rolę pełni w tej intrydze adwokat rodziny Donalda Tuska i właściciela Zondacrypto, Roman Giertych. To właśnie wtedy, gdy rząd Donalda Tuska nielegalnie przejął prokuraturę, prokurator awansowany przez Adama Bodnara umorzył główne śledztwo w sprawie giełdy kryptowalut, co dało przyzwolenie na jej dalsze działanie” — stwierdził Zbigniew Ziobro.

Apel Ziobry do Tuska. Chodzi o aferę Zondacrypto

Poseł PiS napisał, że „to pod okiem Donalda Tuska przedstawiciele Zondacrypto szkolili funkcjonariuszy policji, prokuratury i służby skarbowych”. „To premier i jego ministrowie promowali się na suto opłacanych przez Zondacrypto publicznych wydarzeniach, choć później twierdzili, że za tą firmą stoi rosyjska mafia. Dlatego zwracam się do Donalda Tuska z apelem o ujawnienie akt z wszystkich śledztw dotyczących Przemysława Krala, Zondacrypto i wszelkich podmiotów z nimi związanych” — podsumował.

Biegł za autem, w którym był Ziobro. Sąd zdecydował w sprawie RachoniaBogucki usłyszał pytanie i wyjął telefon. „Mogę wam dać do przeglądania”

Źródło: X