We wtorek, 1 września po południu, gdy kilkoro uczniów wracało z Wyspy Słodowej — niewielkiej wyspy położonej na Odrze w obrębie wrocławskiego Starego Miasta — napadła ich grupa chuliganów w wieku 16-18 lat. Za cel obrali sobie szczególnie jednego z nich. 17-latek był bity i kopany po głowie. Obecnie przebywa w jednym z wrocławskich szpitali. Ma poważne obrażenia. Po pobiciu stracił przytomność i miał wstrząs mózgu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

— Sprawcami miała być grupa od kilku do kilkunastu młodych osób. Kryminalni pracują nad ustaleniem ich tożsamości. Na ten moment trudno jednoznacznie określić motyw zdarzenia. Policjanci nie zdążyli jeszcze przesłuchać poszkodowanego. Nastolatek w dalszym ciągu jest w szpitalu — mówi „Wrocławskiej” podkom. Aleksandra Freus z tamtejszej komendy.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Policjanci apelują do świadków, a także osób, które mają informacje lub dowody w tej sprawie (np. nagranie) o kontakt — również anonimowy. Sprawę prowadzą funkcjonariusze z Komisariatu Policji Wrocław-Ołbin.

To niejedyny atak we Wrocławiu w ostatnich dniach. 2 września grupa pseudokibiców w wieku 16-18 lat zaatakowała kilkoro 15-latków. Pobili jednego, pozostałym udało się uciec. Poszkodowanemu grozili, że jeśli komukolwiek opowie o tym, co się stało, to go zabiją. W tej sprawie policja zatrzymała już pięć osób. Kolejne trzy są poszukiwane.

Opracowanie:Przemysław Mosur-Darowski

Data utworzenia:5 września 2026, 15:41