Maxi Oyedele jest na wylocie z Racingu Strasbourg. Francuski klub miał go wystawić na sprzedaż.

Dwukrotny reprezentant Polski został piłkarzem Strasbourga latem ubiegłego roku. Legia zarobiła na jego sprzedaży 6 mln euro.

Dalsza część tekstu pod wideo

Oyedele już na początku pobytu we Francji doznał kontuzji, która na wiele miesięcy wykluczyła go z gry. 21-latek wrócił na boisko dopiero w lutym. W sumie w zeszłym sezonie zaliczył czternaście meczów. W końcówce sezonu pojawiał się nawet w podstawowym składzie.

Można było mieć nadzieję, że zdrowy Oyedele poprawi swoje notowania w klubie w trakcie okresu przygotowawczego. Nowy trener, Hugo Oliveira, nie jest jednak sympatykiem jego talentu.

W bieżących rozgrywkach Oyedele poszedł w odstawkę. W obu dotychczasowych meczach Strasbourga – z Marsylią i Lens – nie było go nawet na ławce rezerwowych. To znak, że nie znajduje się w planach Portugalczyka.

Portal Weszlo.com podał, że francuski klub wysłał na rynek sygnał, że Oyedele jest do wzięcia. Jego sytuację komplikuje fakt, że w wielu ligach okno transferowe już się zamknęło. Wciąż mógłby jednak trafić do Grecji czy… Ekstraklasy.

Kontrakt Oyedele ze Strasbourgiem obowiązuje do połowy 2030 roku. Portal Transfermarkt wycenia go na 5 mln euro.