— Jestem obywatelem jak każdy inny. Myślę, że prezydent ma dużo więcej bardzo ważnych zagadnień w Polsce i na arenie międzynarodowej niż odpowiadanie na pewne urojenia ministra sprawiedliwości — powiedział Karol Nawrocki pytany o wezwanie na przesłuchanie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoKarol Nawrocki: to nie jest poważne dla państwa polskiegoLogo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Prezydent zadeklarował jednak, że porozmawia z prokuraturą: — Usłyszy ode mnie, że wszystkie decyzje podejmuję osobiście. Więc dojdzie do takiego przesłuchania. Już dziś zapraszam śledczych — powiedział.

— Uznaję, że jest to obciążające dla obecnej władzy, bo tych postępowań prokuratorskich wobec mojej osoby, czy też prób przesłuchania mnie jako świadka jest naprawdę dużo. To nie jest poważne dla państwa polskiego, ale oczywiście poddam się przesłuchaniu — dodał Karol Nawrocki.

O tym, że prokurator zwrócił się do prezydenta o wskazanie dogodnego terminu i miejsca przesłuchania, poinformował Waldemar Żurek na platformie X. „Sprawa musi zostać wyjaśniona do spodu: bez uników i bez politycznych immunitetów od prawdy” — napisał.Prezydent o kandydaturze Macieja Berka do TK. Ma wątpliwości

Dziennikarze pytali prezydenta o kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. — Myślę, że wyborcy PO i pana premiera może być głęboko zawiedziony. Wielu ludzi protestowało przeciw temu, żeby politycy byli w Trybunale Konstytucyjnym, a dziś pan premier już tego zupełnie nie ukrywa: mają wejść nasi do TK. Trybunał Konstytucyjny staje się kolejnym łupem partii politycznych — mówił prezydent.

Co dalej z Trybunałem Konstytucyjnym? Pieniądze z budżetu nie popłyną. „Widać ogromny strach” [KULISY]

Przeczytaj całość artykułu!

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski

Karol Nawrocki powiedział, że nie po to zostawał prezydentem, „aby zapychać TK kolejnymi politykami”. — To nie jest decyzja, nie chcę powiedzieć, że nie powołam pana ministra Berka. Natomiast to są wątpliwości, które obiektywnie mam nadzieję, że wszyscy widzowie widzą — dodał.

Karol Nawrocki: wpadli w pułapkę marszałka Czarzastego

Karol Nawrocki powiedział również, że nie zmieni decyzji w sprawie czwórki sędziów, którzy zostali powołani przez Sejm do Trybunału, ale prezydent odmówił przyjęcia od nich ślubowania. — Wpadli w pułapkę marszałka Czarzastego i polityki. Sędziowie, którzy chcą na tym najwyższym szczeblu, czyli w Trybunale Konstytucyjnym, wykonywać swoje obowiązki muszą przede wszystkim wykazywać się wyjątkową wiedzą prawniczą. Jeśli czterech kandydatów do TK nie ma podstawowej informacji, że żeby uzyskać nominację muszą spotkać się z prezydentem, to mam prawo mieć obawy co do ich kwalifikacji prawnych — ocenił Karol Nawrocki.

Co z ujawnieniem raportu WSI? „Temat nie jest na razie procedowany”Podczas spotkania z dziennikarzami przed Pałacem Prezydenckim pojawił się także wątek ujawnienia raportu WSI. Prezydent deklarował, że to zrobi, jednak przeciwna temu jest strona rządząca. — Na chwilę obecną tam jest taka procedura, w której musi to zaopiniować marszałek Sejmu i Senatu i po tych nazwijmy to fikołkach pana marszałka Czarzastego ten temat nie jest na razie procedowany — przyznał Karol Nawrocki. Dodał, że jego zdaniem opinia publiczna zawiedzie się, jak chodzi o ten raport. — Wiele rzeczy z niego już jest powszechnie znanych — ocenił.