Bogdan Święczkowski odniósł się w programie „Trzynasta Edyty Lewandowskiej” w TV Republika do informacji o tym, że prokuratura wezwała prezydenta Karola Nawrockiego na przesłuchanie. Sprawa ma dotyczyć niedopuszczania do orzekania sędziów wybranych przez Sejm do TK. Święczkowski ostro skrytykował działania śledczych. Uznał, że przesłuchiwanie głowy państwa w związku z wykonywaniem jej konstytucyjnych uprawnień jest bezprawne.
— Wzywanie pana prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na przesłuchanie jest skandalem niebywałym — powiedział.
W programie nie przedstawiono stanowiska prokuratury ani szczegółów wezwania. Nie wiadomo również, kiedy przesłuchanie miałoby się odbyć i w jakim charakterze został wezwany prezydent.
Święczkowski przewiduje odmowę składania zeznań
Prezes TK wyraził przekonanie, że Karol Nawrocki nie będzie składał zeznań. Jego zdaniem pytania prokuratury mogą dotyczyć wyłącznych prerogatyw prezydenta, dlatego próba przesłuchania stanowi niedopuszczalną ingerencję w wykonywanie urzędu.
Spór dotyczy czterech osób wybranych przez Sejm do Trybunału, które nie złożyły ślubowania przed prezydentem. Święczkowski uważa, że nie nawiązały one stosunku służbowego i nie mogą orzekać. Wskazał, że obecnie w TK zasiada 11 sędziów i wszyscy są dopuszczeni do orzekania.
Prezes TK oskarża prokuraturę o naciski
Święczkowski powiązał w TV Republika wezwanie Nawrockiego ze sprawą sporu kompetencyjnego rozpatrywaną przez Trybunał. Jak przekonywał, wszczęcie tego postępowania zawiesza działania dotyczące odebrania ślubowania od czterech osób wybranych przez Sejm. Zdaniem prezesa TK prokuratura próbuje wywrzeć presję na Karola Nawrockiego, aby przyjął od nich ślubowanie. Działania śledczych określił jako element „ustrojowego zamachu stanu”. Są to poważne zarzuty formułowane przez Święczkowskiego.
Święczkowski stwierdził, że postępowanie zostało oparte na błędnych założeniach i nie powinno być prowadzone. Stwierdził, że osoby odpowiedzialne za śledztwo mogą w przyszłości ponieść konsekwencje karne, dyscyplinarne i finansowe. Prezes Trybunału nie podał jednak, na jakie konkretnie pytania miałby odpowiadać Nawrocki.
Czytaj też:
Karol Nawrocki na świadka. Prokuratura chce przesłuchać prezydenta Czytaj też:
PiS naciska na prezydenta. „Nawrocki powinien jechać twardo”