Prezydent Donald Trump w piątek unikał okazji, by potępić prezydenta Władimira Putina w związku z zarzutami, że Rosja przeprowadza działania szpiegowskie wobec państw NATO.
Trump, odpowiadając na pytania dziennikarzy w Białym Domu, zbył pytanie dotyczące jednego z takich incydentów — odkrycia 4 sierpnia na lotnisku w Lipsku dronów wypełnionych materiałami wybuchowymi, które, według władz, są powiązane z Rosją.
Czytaj nas częściej w Google
— Rozmawiam z nim — powiedział Trump o rosyjskim przywódcy. — Znam go bardzo dobrze. Putin nie zamierza atakować terytorium NATO.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoTrump nie wyjaśnił szerzej tej sprawy ani też dlaczego tak szybko odrzucałby pozorny atak wymierzony w państwo członkowskie NATO — sojuszu opierającego się na zasadzie wspólnej obrony przed zagrożeniem ze strony Moskwy.Incydent w NiemczechOdkrycie dronów wypełnionych materiałami wybuchowymi, w tym jednego przy ukraińskim samolocie oraz drugiego na logistycznym węźle NATO, wydaje się być tym, co europejscy urzędnicy do spraw bezpieczeństwa określili jako przykład wojny hybrydowej prowadzonej przez Rosję wobec krajów wspierających Ukrainę od czasu rozpoczęcia przez Putina pełnoskalowej inwazji w 2022 r.
Niemiecki minister obrony Boris Pistorius ma się spotkać z amerykańskim sekretarzem obrony Pete’em Hegsethem jeszcze w tym miesiącu w Waszyngtonie. Obaj politycy prawdopodobnie będą rozmawiać o tym incydencie.
„Fronty Wojny”. Fala rosyjskich aktów sabotażu w Europie. „Musimy się przygotować do realnej próby”

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte poparł Niemcy i zadeklarował, że z zadowoleniem przyjmuje ich działania odwetowe wobec rosyjskich ataków. Napięcia między Rosją a 32-osobowym sojuszem, utworzonym w 1949 r. w celu przeciwdziałania zagrożeniom ze strony Związku Radzieckiego, wzrosły w związku ze spiskami wymierzonymi w europejską obronę i trwającą wojną Rosji przeciwko Ukrainie.
NATO nie wierzy w pomoc USAReakcja Trumpa na pytanie o drony pojawia się w momencie, gdy członkowie NATO zastanawiają się, czy mogą liczyć na pomoc USA w razie zagrożenia. Z sondażu POLITICO wynika, że zaufanie do Stanów Zjednoczonych wśród czterech kluczowych sojuszników NATO gwałtownie spadło w ciągu ostatniego roku z powodu napięć z Waszyngtonem i apeli administracji Trumpa o zwiększenie własnych wydatków na obronność.
Trump, który od dawna wyrażał podziw dla Putina, wielokrotnie groził opuszczeniem sojuszu, oskarżając NATO o brak pomocy w wojnie z Iranem.