Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie przy ul. Grodzickiego w Lublinie. Po południu jeden z okolicznych mieszkańców podszedł pod znajdujący się nieopodal metalowy krzyż i za pomocą szlifierki akumulatorowej go wyciął. Zdewastował też znajdujące się na nim elementy.
Świadkowie zaalarmowali o wszystkim policję. W międzyczasie mężczyzna oddalił się, twierdząc, iż podobny los spotka wszystkie krzyże w całej okolicy. Funkcjonariusze zatrzymali go, jak jechał rowerem.
– Miał błędny wzrok, widać było, że musiał być naćpany. Jak mówili sąsiedzi, gonił też z tą szlifierką kobietę, która chciała mu przeszkodzić. Groził też, że ukrzyżuje mieszkające nieopodal dzieci – mówi nam jedna z mieszkających w pobliżu osób.
Jak wstępnie udało nam się ustalić, mężczyźnie nie spodobało się, że kapliczka została przyozdobiona kwiatami. Wiadomo już, że z zatrzymanym 27-latkiem jest utrudniony logiczny kontakt. Obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające.
Za znieważenie miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Galeria zdjęć

Zdjęcie 1 z 5

Zdjęcie 2 z 5

Zdjęcie 3 z 5

Zdjęcie 4 z 5

Zdjęcie 5 z 5
