W rundzie zasadniczej oba mecze padły łupem Sparty. We Wrocławiu było 50:40, a w rewanżu 46:44.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
To właśnie to drugie spotkanie dostarczyło kibicom, ale również zawodnikom, zdecydowanie więcej emocji. Mecz od początku był niesamowicie zacięty, a przyjezdni, prowadzeni przez tercet Artiom Łaguta-Brady Kurtz-Maciej Janowski, wygrali 46:44 po remisie w ostatnim wyścigu dnia.
Czytaj nas częściej w Google
W niedzielę Sparcie może być jednak znacznie trudniej. Piotr Protasiewicz nie będzie mógł bowiem skorzystać z Bartłomieja Kowalskiego, który zanotował upadek podczas towarzyskiego turnieju o słowacki Złoty Kask w Żarnowicy. W jego miejsce najprawdopodobniej pojadą młodzieżowcy — Marcel Kowolik i Mikkel Andersen.
Spory znak zapytania jest również stawiany przy formie Daniela Bewleya. Brytyjczyk opuścił większość rundy zasadniczej po złamaniu kości udowej, którego doznał 20 maja w lidze duńskiej. W rundzie zasadniczej Sparta korzystała z zastępstwa zawodnika, które sprawdzało się znakomicie dzięki świetnej formie trójki liderów. W fazie play-off takiej możliwości nie ma, a mecz z Unią będzie dla Bewleya pierwszym na polskich torach od 17 maja.
Po raz kolejny ciężar odpowiedzialności za wynik spaść może na barki Łaguty, Kurtza i Janowskiego. W rundzie zasadniczej we trójkę zdobyli w Lesznie aż 36 punktów. Dodatkowo Polak potwierdził świetną formę podczas sobotniej rundy Speedway Euro Championship w Güstrow, gdzie zanotował pierwsze w karierze zwycięstwo w tym cyklu.
Swoje już zrobili
Zdecydowanie mniejszą presję odczuwają w klubie z Leszna. Beniaminek już teraz przebił przedsezonowe oczekiwania i w bardzo przekonującym stylu awansował do fazy play-off. W tym momencie Unia już nic nie musi, ale ma idealną okazję, by sprawić kolejną niespodziankę i zrewanżować się za porażkę w rundzie zasadniczej.
Żeby tak się jednak stało, zawieść nie mogą polscy seniorzy. W ostatnim czasie w kapitalnej dyspozycji znajduje się Ben Cook, a wyraźną zwyżkę formy notuje Nazar Parnicki. W niektórych momentach brakuje jednak punktów Piotra Pawlickiego, a kontuzje wykluczyły z kilku meczów Janusza Kołodzieja. W niedzielę od nich może zależeć, czy Unia wypracuje sobie przewagę dającą nadzieję na awans do finału PGE Ekstraligi.
PGE EKSTRALIGA — PÓŁFINAŁ
FOGO UNIA LESZNO — BETARD SPARTA WROCŁAW
Niedziela, 6 września, godz. 17:00. Transmisja: Canal+ Sport, relacja tekstowa Przegląd Sportowy Onet.
UNIA: 9. Grzegorz Zengota; 10. Janusz Kołodziej; 11. Benjamin Cook; 12. Keynan Rew; 13. Piotr Pawlicki; 14. Nazar Parnicki; 15. Kacper Mania. Trener: Rafał Okoniewski.
SPARTA: 1. Daniel Bewley; 2. Maciej Janowski; 3. Brady Kurtz; 4. Bartłomiej Kowalski; 5. Artiom Łaguta; 6. Marcel Kowolik; 7. Mikkel Andersen. Trener: Piotr Protasiewicz.
Sędzia: Bartosz Ignaszewski. Wynik dwumeczu w rundzie zasadniczej: 96:84 dla Sparty.