Jagiellonia Białystok w ostatnich dniach sfinalizowała ponowne wypożyczenie Bartłomieja Wdowika z Bragi. 25-latek skomentował swój powrót na Podlasie w rozmowie z klubowymi mediami.

Bartłomiej Wdowik ze względu na konkurencję w składzie nie figurował w planach sztabu szkoleniowego Bragi, dlatego też latem poprzedniego roku wrócił do Polski, wzmacniając świetnie mu znaną Jagiellonię Białystok na zasadzie transferu czasowego.

W umowie zawarta została wówczas opcja obligatoryjnego wykupu, którą klub z Podlasia sprytnie ominął, nie wystawiając 25-latka do gry w końcówce sezonu. Mimo to jednokrotny reprezentant Polski i tak ponownie trafił na Podlasie, co zostało ogłoszone w poprzednią środę.

W portugalskim zespole Wdowik dalej nie przekonał do siebie sztabu szkoleniowego, z czego skorzystała „Duma Podlasia”, podejmując decyzję o nawiązaniu z nim ponownej współpracy na zasadzie wypożyczenia. Taki ruch ma zagwarantować piłkarzowi regularność, a klubowi oczekiwaną jakość na lewej stronie boiska.

Popularne

Wdowika nie trzeba było długo namawiać. Urodzony w Olkuszu piłkarz był przekonany co do powrotu na Podlasie i informował o tym osobiście swoich agentów, o czym opowiedział w rozmowie z klubowymi mediami.

– Jestem zadowolony i szczęśliwy z powrotu. Zawirowań wokół mojego powrotu było dużo, rozmowy toczyły się dosyć długo. One trwały już w zeszłym sezonie, kiedy byłem tutaj w ramach poprzedniego wypożyczenia. Podczas okna czekałem, rozmowy trwały i cieszę się, że na koniec okienka udało się dogadać. Mówiłem swoim menadżerom, że chcę trafić do Jagiellonii, co ostatecznie się udało – przekazał Wdowik.

Łączny bilans Wdowika w pierwszym zespole Jagiellonii składa się ze 162 występów, zwieńczonych czternastoma golami oraz siedemnastoma asystami.