Piłkarze ręczni Śląska Wrocław z przytupem wrócili do Superligi.

fot. mat. prasowe WKS Śląsk Wrocław

Wracający po rocznej przerwie do Superligi Śląsk Wrocław pokonał Piotrkowianina 29:21 w swoim pierwszym meczu w nowym sezonie.

Pierwszą bramkę dla wrocławskiej drużyny po powrocie do LOTTO Superligi zdobył kapitan zespołu Kacper Adamski. Wcześniej na listę strzelców wpisał się Paweł Dudkowski, rozgrywający Piotrkowianina Piotrków Trybunalski. To jednak zespół ze stolicy województwa dolnośląskiego lepiej rozpoczął spotkanie, ale bardzo szybko rywale zdołali doprowadzić do remisu (3:3).

Podopieczni Bartłomieja Koprowskiego ponownie wypracowali sobie niewielką przewagę nad zespołem z Piotrkowa Trybunalskiego, a mogła być ona jeszcze bardziej okazała, gdyby nie dobra postawa w bramce Jakuba Matlęgi. To właśnie pochodzący z Dolnego Śląska zawodnik miał w 17. minucie pięć skutecznych interwencji i nieco ponad 42 % skuteczności. Chwilę później bramkarz Piotrkowianina popisał się obroną rzutu karnego wykonywanego przez Mateusza Góralskiego. Śląsk utrzymywał dwubramkową przewagę nad rywalami, więc trener Piotrkowianina – Ivo Vavra, zdecydował się poprosić o czas dla swojego zespołu.

Śląsk bardzo dobrze prezentował się w obronie, jednak trudniej przychodziło zdobywanie bramek. Kolejne interwencje na swoim koncie notował Jakub Matlęga. W zespole gospodarzy najskuteczniejszy był Kacper Okapa, a kibicom zgromadzonym w Hali Orbita mogły podobać się nieszablonowe podania w kierunku skrzydłowych lub obrotowych.

Druga część spotkania rozpoczęła się w najlepszy możliwy sposób dla zawodników z Wrocławia – bramkę zdobył Vladyslav Parovinchak, a dodatkowo jeden z rywali został upomniany dwuminutową karą. Beniaminek LOTTO Superligi bardzo szybko powiększył prowadzenie do siedmiu trafień (17:9), a prym wiódł kapitan zespołu Kacper Adamski.

Bardzo dobre wejście do bramki Śląska Wrocław zanotował Łukasz Mazur, a chwilę później swoje kolejne trafienie w tym meczu zanotował Marek Marciniak (22:15). Podopieczni Bartłomieja Koprowskiego byli coraz bliżej sięgnięcia po premierowe zwycięstwo w LOTTO Superlidze. Piotrkowianin Piotrków Trybunalski stanął przed szansą na częściowe odrobienie strat, gdy gospodarze musieli sobie radzić w podwójnym osłabieniu. Goście nie wykorzystali jednak tej szansy, notując kolejną stratę w tym meczu.

W ostatnich dziesięciu minutach sytuacja nie uległa zmianie, a po końcowym gwizdku zawodnicy Śląska Wrocław mogli celebrować wygraną. Na MVP niedzielnego spotkania został wybrany Jakub Matlęga, bramkarz Piotrkowianina Piotrków Trybunalski.

WKS Śląsk Wrocław – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 29:21 (14:9)

Śląsk: Małecki, Mazur – Adamski 8, Okapa 4, Marciniak 3, Wandzel 3, Góralski 2, Niedzielenko 4, Przybylski 1, Wychowaniec 1, Chałupka 1, Parovinchak 1, Wielgucki, Świątkiewicz, Pacek 1, Granowski.

Piotrkowianin: Matlęga, Kot – Filipowicz 4, Dudkowski 3, Rutkowski 3, Petlak 2, Szopa 2, Mastalerz 2, Surosz 2, Wawrzyński 1, Trójniak 1, Jurczenia 1, Waśkiewicz, Bekisz, Wroniszewski.