Prezydent wraz z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Stefanem Krajewskim uczestniczyli w niedzielę w głównych uroczystościach Dożynek Jasnogórskich i Pielgrzymki Rolników na Jasnej Górze.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoKarol Nawrocki na Jasnej Górze. „Dzięki rolnikom Polska jest bezpieczna”Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

— Mam głęboką świadomość jako prezydent Polski, że dziś polski rolnik jest gwarancją bezpieczeństwa Rzeczpospolitej Polskiej, bezpieczeństwa żywnościowego, bez którego nie ma suwerenności — powiedział Nawrocki. — To dzięki wam, drodzy rolnicy, Polska jest bezpieczna, bezpieczna żywnościowo i suwerenna — dodał.

Czytaj także: Polityczne złoto w rękach Donalda Tuska. „Nie mogą tam spać spokojnie”

Jak ocenił, rolnicy są nie tylko producentami żywności, ale również „strażnikami polskiej ziemi” i dziedzictwa kulturowego. — Tyle jest Rzeczpospolitej, ile jest polskiej ziemi w polskich rękach — podkreślił.

Prezydent przekonywał, że mimo postępu technologicznego podstawowe znaczenie rolnictwa dla państwa nie ulegnie zmianie. Przywołał przy tym słowa Wincentego Witosa o rolnikach, którzy nawet w najtrudniejszych czasach zachowali religię, ziemię i narodowość.

Nawrocki zwrócił uwagę, że współczesne rolnictwo musi mierzyć się zarówno ze skutkami zmian warunków atmosferycznych, jak i problemami związanymi z polityką państwa i Unii Europejskiej.

Czytaj także: PiS ma plan na rozbrojenie afery Zondacrypto. Wskazuje na jednego polityka

— Dzisiaj na naszych oczach wyrasta już całe pokolenie rolników, które toczy walkę z suszą. Tu nie możecie zostać sami. Państwo musi pomagać — zadeklarował. Wymienił także przymrozki i inne zjawiska pogodowe wpływające na produkcję rolną.

„Stan Wyjątkowy”. Tusk atakuje Nawrockiego aferą Zondacrypto. Czy tajemniczy X, który obiecywał Kralowi prezydenckie ułaskawienie, to Sakiewicz?Donald Tusk i Karol Nawrocki na uroczystościach związanych z 87. rocznicą wybuchu II Wojny Światowej, 1 września 2026 r.Prezydent o realizacji swoich obietnic

Przypomniał, że złożył inicjatywę ustawodawczą „o zakazie sprzedaży polskiej ziemi i wydłużeniu tego zakazu na 10 lat”. — Ta inicjatywa przeszła przez polski parlament, choć niestety została obcięta, wykastrowana także przez tych, którzy powinni o polską wieś dbać (…) Tak, jak wam obiecałem w kampanii wyborczej, tak o polską ziemię się upomniałem i ta ustawa — choć niedoskonała — jest — powiedział.

Czytaj także: Ekspert wątpi we wspólną listę koalicji. „Trudno mi sobie wyobrazić”

Wskazał również na złożoną przez siebie inicjatywę ustawodawczą dotyczącą ochrony funkcji produkcyjnej polskiej wsi. — Polski rolnik nie będzie tłumaczył się z tego, że prowadzi swoją działalność gospodarczą i rolniczą (…) Wierzę, że w polskim parlamencie ta inicjatywa ustawodawcza zostanie przyjęta. Już niebawem — dodał.

— Wieś jest od tego, aby gospodarowała, a rolnik jest gospodarzem polskiej wsi — dodał.

Nawrocki: Zielony Ład jest zły dla wsi

Jednym z głównych tematów wystąpienia była krytyka unijnej polityki klimatycznej. Nawrocki przypomniał, że wystąpił z wnioskami o przeprowadzenie referendum dotyczącego dalszego prowadzenia polityki klimatycznej i Zielonego Ładu.

Czytaj także: Jarosław Kaczyński „zafiksował się” na jednym planie. Potrzebuje Nawrockiego

Prezydent zarzucił senatorom, że nie chcą dopuścić do głosu mieszkańców wsi i wykorzystać wyniku referendum w negocjacjach na arenie międzynarodowej.

— Zielony Ład (…) jest zły dla wsi, dla przedsiębiorstw, dla polskiej gospodarki i dla polskiej ekonomii — mówił.

Wskazał, że podjął także walkę w sprawie umowy UE z państwami Mercosur, choć — jak przyznał — nie udało się jej zablokować. — Zostałem prezydentem zbyt późno. Gdy prowadziłem rozmowy z premier (Giorgią — PAP) Meloni, z prezydentem (Emmanuelem — PAP) Macronem (…), to wszystko poszło za daleko — ocenił Nawrocki.

Czytaj także: Nowy sondaż zaufania. Karol Nawrocki liderem, ale trend się odwraca

Nawrocki zapewnił rolników, że pozostanie po ich stronie i będzie słuchał głosu mieszkańców wsi. Przekonywał również, że polska wieś potrafiła w przeszłości przeciwstawiać się zewnętrznym ideologiom i zachowa tę postawę także obecnie.

— Wierzę też w tę mądrość. O tym też mówi historia, że Polska wieś nigdy nie poddała się i nie podda się obcej ideologii — podsumował prezydent.