Pytanie o moment, w którym Polska osiągnie poziom gospodarczy Niemiec, przez lata uważano za przejaw kompleksów wobec zachodniego sąsiada. Dziś to wyliczenie poparte twardymi danymi i temat dyskusji na łamach zagranicznych mediów. Zmniejszanie dystansu do największej gospodarki Europy staje się faktem.

Polska osiągnęła około 70% niemieckiego PKB per capita w parytecie siły nabywczej (PPP) – to najwyższy wynik w historii, po tym jak w 1991 roku wskaźnik ten wynosił zaledwie 28%.
Utrzymanie dotychczasowej dynamiki wskazuje na zrównanie poziomów w latach 2036–2037, z kolei wyliczenia prof. Marcina Piątkowskiego wyznaczają ten cel na około 2040 rok.
Na wyraziste zmniejszanie luki wpływają kryzys niemieckiego sektora motoryzacyjnego, brak tanich surowców oraz restrykcyjna polityka budżetowa blokująca kluczowe inwestycje w Niemczech.
Polska stała się większym rynkiem zbytu dla niemieckich towarów niż Chiny, a eksport z Niemiec do Polski wzrósł od 1990 roku 33-krotnie.

Od skraju bankructwa do 70 procent poziomu Niemiec

Historyczne statystyki z ostatnich 500 lat pokazują, że Polska niemal zawsze ustępowała Niemcom pod względem wskaźnika PKB per capita mierzonego parytetem siły nabywczej (PPP). Szacunki z końca XVI wieku wskazywały wprawdzie na poziom 80–90%, jednak dane te bywają podważane. Najgłębsza przepaść wystąpiła w 1991 roku, tuż po upadku komunizmu. Polska znajdowała się wówczas na krawędzi bankructwa z PKB PC PPP wynoszącym 5900 dolarów, podczas gdy w Niemczech wskaźnik ten sięgał 21 000 dolarów. Polski poziom odpowiadał zaledwie 28% niemieckiego.

Trzy dekady transformacji przyniosły jednak systematyczne nadrabianie zaległości:

2010 rok: Polska znajdowała się około 20 lat za Niemcami.

2015 rok: polski PKB PC PPP wyniósł 27 000 dolarów (poziom Niemiec z 2000 roku, odrobiono 5 lat w 5 lat).

2019 rok: wskaźnik wzrósł do niemal 36 000 dolarów (poziom Niemiec z 2007 roku, odrobiono 3 lata w 4 lata).

2024 rok: według Banku Światowego polski PKB PC PPP przekroczył 50 000 dolarów, co Niemcy osiągnęły w 2016 roku (odrobiono 4 lata w 5 lat).

Od 1991 roku dystans zmniejszył się o ponad 40 punktów procentowych. Obecnie polski PKB PC PPP stanowi około 70% wartości niemieckiej, co tworzy najlepszy wynik w historii kraju.

Czy prześcignięcie sąsiada do 2040 roku jest realne?

Średnie tempo z ostatnich lat wskazuje, że Polska odrabia rocznie około 0,7 roku zapóźnienia. W latach 2019–2024 PKB PC PPP Niemiec w cenach bieżących wzrósł o 22% (z 59 tys. do 72 tys. dolarów, średnio 4% rocznie), natomiast w Polsce o 39% (z 36 tys. do 50 tys. dolarów, średnio 7% rocznie). Utrzymanie tego tempa oznacza możliwość zrównania się wskaźników około 2036–2037 roku.

Perspektywę zrównania się poziomów do 2040 roku potwierdza prof. Marcin Piątkowski, wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie i współpracownik Banku Światowego w Waszyngtonie.

Polska od 1990 r. odniosła jeden z największych gospodarczych sukcesów w Europie. Zmniejszyliśmy wyraźnie dystans do Zachodu, zbudowaliśmy nowoczesną gospodarkę, infrastrukturę i silny sektor prywatny. Z niemieckiego punktu widzenia ważne jest to, że Polska jest dziś większym rynkiem zbytu dla Niemiec niż Chiny. Od 1990 r. niemiecki eksport do Polski zwiększył się 33-krotnie. To pokazuje, że Niemcy także korzystają na sukcesie Polski – wskazał prof. Marcin Piątkowski w wywiadzie dla „Berliner Zeitung”.

Na obecną dynamikę wpływ mają problemy strukturalne w Niemczech, w tym uzależnienie od dawnych dostaw surowców z Rosji, wyzwania sektora motoryzacyjnego, konkurencja ze strony Chin oraz polityka fiskalna.

Błędem popełnionym przez Niemcy jest ich »fiskalny fundamentalizm«, który przerodził się w »fiskalną anoreksję«. Niemcy uważali, że redukcja zadłużenia jest ważniejsza od inwestycji w przyszłość. Uważam, że niemiecka gospodarka za taką postawę zapłaciła i nadal płaci wysoką cenę – ocenia prof. Piątkowski.

Różnice widoczne są również w etyce pracy oraz podejściu do rozwoju:

Polacy są mniej zamożni niż Niemcy i mają silniejszą motywację do dłuższej i cięższej pracy. Celem jest dogonienie Niemców, po raz pierwszy w historii. Gdy pewnego dnia Polacy staną się tak zamożni jak Niemcy, a myślę, że będzie to możliwe w 2040 r., to będą wtedy prawdopodobnie mniej pracować, a więcej odpoczywać. Polska nie powinna jednak w żadnym wypadku wylądować tam, gdzie dzisiaj są Niemcy. Tym bardziej, że mamy do czynienia z konkurencją z Chin – dodaje ekonomista.

Według eksperta wyższy deficyt budżetowy Polski (ok. 7% PKB) nie stwarza bezpośredniego zagrożenia dla stabilności państwa, o ile środki kierowane są na inwestycje. Jako przyszłe punkty odniesienia Piątkowski wskazuje kraje o jeszcze wyższym dochodzie na mieszkańca:

Wzorem dla Polski powinna być coraz częściej Holandia lub Dania, a nie tylko Niemcy.

Parytet siły nabywczej a rzeczywistość nominalna

 

Analizując statystyki, należy odróżnić PKB per capita w parytecie siły nabywczej (PPP) od PKB w wartościach nominalnych. Parytet PPP uwzględnia niższe koszty życia w Polsce, co pozwala na realistyczną ocenę lokalnego standardu konsumpcji.

W ujęciu nominalnym różnica pozostaje znaczna. Polski PKB per capita w wartościach nominalnych odpowiada poziomowi niemieckiemu z 1990 roku, na co wpływ mają kursy walutowe oraz pozycja w globalnych łańcuchach dostaw. Zrównanie się pod względem wskaźnika PPP nie oznacza zatem automatycznego zrównania pod względem całkowitej siły finansowej czy geopolitycznej.

Aby utrzymać dotychczasowe tempo i przekształcić wzrost ilościowy w jakościowy, kluczowe będzie dalsze inwestowanie w innowacje, budowanie własnych marek oraz elastyczne przeprowadzanie reform strukturalnych.

 

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.


Post Views: 40