To kolejna odsłona konfliktu, o którym głośno było już wiosną. W maju tego roku pracownicy Dino protestowali przed główną siedzibą firmy w Krotoszynie. Teraz związkowcy ponownie kierują uwagę na sytuację zatrudnionych w jednej z największych sieci handlowych w Polsce.

„Pierwsza tura mediacji zakończyła się całkowitym brakiem porozumienia”

Jak przekazała OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu, podczas pierwszej tury mediacji nie udało się osiągnąć porozumienia. Związkowcy krytykują przy tym skład reprezentacji Dino Polska.

Według związku na spotkaniu nie pojawił się nikt z władz spółki. Pracodawcę reprezentowali między innymi zewnętrzni prawnicy, radca prawny Dino oraz dyrektor BHP.

Związkowcy twierdzą, że taki sposób prowadzenia rozmów utrudnia osiągnięcie kompromisu.

„Żądamy zmiany składu i prawdziwego dialogu” – przekazała OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu w mediach społecznościowych.

Związkowcy zapowiadają strajk ostrzegawczy

OPZZ poinformowała również, że w związku z impasem uzyskała prawo do przeprowadzenia strajku ostrzegawczego w drugim sporze zbiorowym.

Związek domaga się, aby w kolejnych rozmowach uczestniczyły osoby posiadające rzeczywistą decyzyjność po stronie spółki. Wśród problemów wskazywanych przez przedstawicieli pracowników znalazły się między innymi przeciążenie pracą oraz poziom wynagrodzeń.

Kolejne spotkanie w ramach sporu zbiorowego zaplanowano na 24 września 2026 roku.

Co z 700 milionami złotych na podwyżki?

Związkowcy odnieśli się również do medialnych informacji dotyczących kwoty około 700 milionów złotych przeznaczonej przez Dino na podwyżki.

Zdaniem OPZZ przedstawiana kwota nie oznacza w całości nowych pieniędzy na wynagrodzenia. Związek przekonuje, że uwzględniono w niej między innymi podwyżkę w wysokości 300 zł, przyznaną w maju po wcześniejszym sporze i strajku ostrzegawczym.

OPZZ określa obecne informacje spółki jako „zasłonę dymną” i podkreśla, że oczekuje kolejnych rozmów dotyczących warunków pracy.

Dino Polska ma swoją główną siedzibę w Krotoszynie. To właśnie tutaj w maju pracownicy organizowali protest przed siedzibą firmy. Teraz konflikt ponownie może nabrać tempa, a kluczową datą będzie wrześniowe spotkanie stron sporu.

fot. FB / OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu