Jak tłumaczy rzecznik Nowego ZOO Remigiusz Koziński, w Europie nie przeprowadzono jeszcze transportu trzech dorosłych osobników w jednym momencie.

Sam transport jest bardzo trudny, bardzo skomplikowany. My się nieustannie naradzamy, planujemy. Ze słoniami będą jechać też najlepsi specjaliści, jeżeli chodzi o transport dużych zwierząt. Ale to wszystko i tak powoduje u nas dużą nerwowość, duży stres

– przyznaje rzecznik.

W słoniarni przebudowano już m.in. bramy między boksami i wysypano piasek na podłożu.

Jak dodaje Remigiusz Koziński, samice przyjadą do Poznania, ponieważ słoniarnia w Duisburgu nie spełniała współczesnych standardów dla takich zwierząt.

Na czas transportu część obiektów poznańskiego ogrodu będzie zamknięta dla zwiedzających. Nowe ZOO nie podaje na razie dokładnej daty przybycia słoni do Poznania.