Kolegium klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej zdecydowało w piątek o zawieszeniu posła Wojciecha Króla w prawach członka klubu. Jako pierwszy, tę informację podał portal Goniec. „Komunikat w tej sprawie został rozesłany do parlamentarzystów w piątek” — powiedział „Faktowi” jeden z posłów KO. Prokuratura Europejska zarzuca posłowi popełnienie dwóch czynów zabronionych związanych z korupcją i ingerencją w zamówienia publiczne.

Wojciech Król ma 340 tys. zł, 7000 euro oraz 2000 dol. oszczędności — wynika z oświadczenia majątkowego złożonego na koniec kwietnia br. Posiada też 89 proc. udziałów w spółce 360R Sp. z o.o.

Poseł jest współwłaścicielem mieszkania o powierzchni 109 m kw., którego wartość oszacował na 1,6 mln zł. Posiada też mieszkanie o powierzchni 40 m kw. i deklarowanej wartości 500 tys. zł.

Zobacz też: Łukasz Schreiber nie ma nieruchomości. Ile ma na koncie?

Czytaj także w BUSINESS INSIDER

Ile zarabia Wojciech Król?

Dochody Wojciecha Króla z tytułu uposażenia poselskiego w poprzednim roku wyniosły 215 118 zł, zaś z diety parlamentarnej — 47 603 zł. Dodatkowo wykazał dochód m.in. z:

— pracy na uczelni jako asystent dydaktyczny — 8,5 tys. zł;

— z tytułu najmów — 39 tys. zł,

— sprzedaży mieszkania — 311 tys. zł,

— wynagrodzenie z Rady Mediów Narodowych — 161,8 tys. zł.

Fragment oświadczenia majątkowego Wojciecha Króla

Fragment oświadczenia majątkowego Wojciecha Króla

Poseł posiada kredyt mieszkaniowy w wysokości ok. 312 tys. zł.

W rubryce składniki mienia ruchomego o wartości ponad 10 tys. zł poseł wpisał zegarek Maurice Lacroix.

Kim jest Wojciech Król?

Wojciech Król pochodzi z Jaworzna. Od 2015 r. jest posłem na Sejm z okręgu katowickiego. Od 2024 r. jest przewodniczącym Rady Mediów Narodowych.

Śledczy Prokuratury Europejskiej uważają, że poseł mógł przyjąć 330 tys. euro w zamian za załatwienie w urzędzie marszałkowskim na Śląsku dotacji ze środków UE na budowę kompleksu biurowego „Stara Huta” na terenie dawnej Huty Kościuszko w Chorzowie. Zarzuty dotyczą też załatwiania pracy m.in. w spółce Tramwaje Śląskie, za co poseł miał otrzymać kilkadziesiąt tysięcy złotych w gotówce.

W maju Prokuratura Europejska zwróciła się do Sejmu o zgodę na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej, a także na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. 31 lipca Sejm pozbawił posła immunitetu, nie zgodził się jednak na jego zatrzymanie i areszt.

„Przedstawiono mnie jako bohatera afery korupcyjnej w Tramwajach Śląskich, która mnie nie dotyczy. Nie wiem, czy pani prokurator miała osobiście możliwość zapoznania się z wnioskiem o uchylenie immunitetu, ale tam nie ma ani jednego zdania o tym, że ja brałem udział w ustawianiu jakichś przetargów w nielegalnych rozmowach z przedsiębiorcami” — mówił 29 lipca na sejmowej Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych poseł Wojciech Król.