-
W Kijowie tymczasowo wprowadzono zakaz organizowania wydarzeń rozrywkowych i sportowych na zewnątrz oraz w obiektach bez schronów ze względu na pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa.
-
Od 10 września na terenie stolicy będzie obowiązywać skrócona godzina policyjna od godziny 1 do 5 rano, a rozkład jazdy transportu publicznego zostanie wydłużony o godzinę.
-
Rząd Ukrainy wprowadza nowy system alarmów powietrznych oparty na dwóch poziomach zagrożenia oraz dwa sygnały dźwiękowe jako odpowiedź na wzmożone ataki rosyjskie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„W związku z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa w stolicy tymczasowo zakazane zostaną wszelkie imprezy rozrywkowe oraz zajęcia sportowe i rekreacyjne na terenach otwartych oraz w obiektach pozbawionych schronów” – napisał Kliczko w komunikatorze Telegram.
W stolicy odwołano lub przełożono w szczególności festiwale muzyczne, jarmarki charytatywne czy imprezy książkowe.
Wojna w Ukrainie. Ataki Rosji na Kijów
„Zgodnie z decyzją rządu godzina policyjna zostanie skrócona o godzinę. Będzie obowiązywać od godz. 1 do godz. 5 rano. Zmiany te wejdą w życie o północy 10 września” – przekazał mer stolicy.
Według słów mera rozkład jazdy transportu publicznego w stolicy zostanie wydłużony o godzinę. Jednocześnie godziny pracy lokali gastronomicznych i rozrywkowych, a także centrów handlowych nie ulegną zmianie.
Do kolejnego zmasowanego ataku Rosji na Kijów doszło w nocy z poniedziałku na wtorek. Z uwagi na zagrożenie myśliwce poderwała także Polska, a do mieszkańców przygranicznych terenów rozesłano alerty RCB.
Ukraina zmienia systemy ostrzegania. To reakcja na działania Rosji
W ubiegłym tygodniu premier Ukrainy Serhij Korecki ogłosił, że rząd wprowadza podział alarmów powietrznych na dwa poziomy zagrożenia i zaleca korektę ograniczeń w ruchu w Kijowie. W ocenie władz ma to dostosować państwo do nowej taktyki rosyjskich ataków i zapobiec paraliżowi gospodarki.
Decyzje rządu stanowią realizację zapowiedzi prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który w środę poinformował o wdrożeniu nowego systemu ostrzegania, opartego na dwóch sygnałach dźwiękowych. Jak podkreślił ukraiński przywódca, ma to być bezpośrednia odpowiedź na nasilenie rosyjskich uderzeń, nastawionych „na wyczerpanie ludności cywilnej i zaburzenie działalności gospodarczej”.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
- Rzecznik Kremla: Rosja czasowo wstrzymuje ataki na Kijów
- Seria uderzeń Rosji. Zełenski: To odpowiedź na amerykańską dyplomację
„Polityczny WF”: Braun jest w swoim piku? Co dalej z jego sondażami INTERIA.PL