Tusk odpowiada na projekt Nawrockiego. „W Pałacu widać panikę”
Premier Donald Tusk odniósł się we wtorek do nowej
inicjatywy prezydenta dotyczącej regulacji rynku kryptoaktywów. Karol Nawrocki
złożył projekt, który ma być próbą kompromisowego rozwiązania sporu wokół
przepisów. Szef rządu ocenił jednak propozycję bardzo krytycznie.
– Na początku kilka słów prawdy o tym, co działo się i
dzieje wokół ustawy o kryptowalutach. Dzisiaj usłyszeliśmy, że z pałacu
prezydenckiego, gdzie coraz wyraźniej widać panikę, wychodzi kolejna
propozycja, która według słów ministra Boguckiego jest bliźniaczo podobna do
tej poprzedniej prezydenckiej propozycji – powiedział Tusk przed posiedzeniem
rządu.
„Nie pozwolimy na żadne kompromisy”
Premier stwierdził, że rząd nie zamierza akceptować
rozwiązania, które jego zdaniem nie zapewni odpowiedniej ochrony obywateli.
Nową propozycję prezydenta określił jako „pseudoinicjatywę”.
Nie pozwolimy na żadne kompromisy w tej kwestii
Donald Tusk
Szef rządu zarzucił również środowisku prezydenta oraz
opozycji hipokryzję podczas wcześniejszych prac nad ustawą. Zwrócił uwagę na
argument, że rządowa propozycja była zbyt obszerna. – Argument, że nasza ustawa rządowa była za długa i dlatego
warto ją było blokować wygląda naprawdę w ten sposób: projekt rządowy 106
stron, 168 artykułów, projekt autoryzowany przez prezydenta Nawrockiego 108
stron – wskazał paradoks.
Redakcja polecaTusk o poprawce dotyczącej blokowania stron
Premier wrócił także do wcześniejszych prac nad rządową
ustawą. Jak przekonywał, podczas procedowania projektu pojawiła się poprawka,
którą – według jego słów – „poprzez Związek Banków Polskich forsowała
Zondacrypto„.
Tusk twierdził, że rząd chciał umożliwić państwu blokowanie
stron internetowych, których działalność mogłaby narażać obywateli na straty.
– Przyszła poprawka, podpisana przez pana ministra
Boguckiego (…), która powołując się na prawa i wolności konstytucyjne,
próbowała wyrzucić de facto ten artykuł, tak go zmienić, aby państwo nie mogło
blokować stron internetowych, których aktywność narażała na straty obywateli
polskich – ocenił premier.
„Czas na tego typu groteskowe manewry się skończył”
Tusk przekonywał, że celem rządu było zaostrzenie przepisów
dotyczących rynku kryptoaktywów, tak aby ograniczyć ryzyko ponoszone przez
inwestorów.
Chcę powiedzieć bardzo wyraźnie, że czas na tego typu groteskowe manewry się skończył. Ja rozumiem panikę, strach, jaki pojawił się w różnych miejscach, w tym w Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na żadne polityczne inicjatywy, które nazywane są kompromisem
Donald Tusk
Premier stwierdził również, że dotychczasowe działania prezydenta, PiS i Konfederacji były jego zdaniem próbą „kompromisu ze złem”.
– Do tej pory prezydent Nawrocki, PiS i Konfederacja
proponowały kompromis ze złem, z czystym złem. (…) Kto miał zniknąć –
zniknął. Komu umiano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było
zablokować – taką zablokowano. Chcę powiedzieć, że machina rozliczeń w tej
kwestii ruszyła z całej siły i nikt je nie zatrzyma – powiedział szef rządu.
Redakcja polecaTrzy weta Nawrockiego
Spór o regulację rynku kryptowalut trwa od miesięcy. Karol Nawrocki zawetował dotąd trzy rządowe wersje przepisów dotyczących kryptoaktywów.
W ubiegłym tygodniu Sejm nie zdołał odrzucić prezydenckiego weta do rządowej ustawy. Nowy projekt złożony przez prezydenta ma być próbą przełamania impasu, jednak wtorkowa reakcja premiera pokazuje, że porozumienie w tej sprawie wciąż pozostaje odległe.
Redakcja poleca