Do włamania doszło we wtorek nad ranem w Musée Renoir w Cagnes-sur-Mer, niedaleko Nicei na Lazurowym Wybrzeżu. Według francuskich mediów sprawcy byli dobrze przygotowani. Przecięli ogrodzenie otaczające posiadłość, przeszli przez ogród, a następnie dostali się do dawnego domu Renoira przez uszkodzoną szybę.
Kamery monitoringu zarejestrowały co najmniej dwóch włamywaczy. Mieli na sobie kaski, rękawice i ubrania przypominające wojskowe mundury. Według relacji burmistrza dysponowali m.in. elektrycznym nożem i piłą do metalu, którymi przecinali elementy zabezpieczające ramy obrazów.
Ukradli cztery obrazy Renoira. Dwa porzucili podczas ucieczki
Alarm w muzeum został uruchomiony dokładnie o godz. 5:48. System Ramsès automatycznie powiadomił służby. Mimo błyskawicznej reakcji funkcjonariuszy włamywacze zdążyli zabrać cztery obrazy Renoira spośród prac prezentowanych w muzeum. Syreny i zbliżająca się policja miały najpewniej zmusiły ich do szybkiej ucieczki. W ogrodzie muzeum znaleziono później dwa porzucone obrazy.
ZOBACZ: Tragiczny poranek na kolei we Francji. Jedna osoba zginęła, prawie 30 rannych
Odzyskano „Portrait de Madame Stephen Pichon” z około 1895 roku oraz „Coco lisant” z około 1905 roku, przedstawiający najmłodszego syna malarza Claude’a Renoira. W rękach złodziei pozostają natomiast dwie prace: „Madame Colonna Romano” z około 1910 roku oraz „Jeune femme au puits” („Młoda kobieta przy studni”) z około 1886 roku.
Obrazy warte miliony skradzione z muzeum. Trwa obława na włamywaczy
Początkowo burmistrz informował, że wartość wszystkich czterech prac objętych kradzieżą szacowana jest na około 9 mln euro. Sprawcy pozostają na wolności. Śledczy analizują m.in. nagrania monitoringu oraz zabezpieczone na miejscu ślady.
Muzeum mieści się w Domaine des Collettes, ostatniej posiadłości Pierre’a-Auguste’a Renoira. Artysta spędził tam ostatnie lata swojego życia. Placówka przechowuje oryginalne obrazy i rzeźby, a także przedmioty należące do malarza, w tym jego meble, sztalugę i wózek inwalidzki. Oficjalna strona turystyczna miasta wymienia 13 oryginalnych płócien Renoira prezentowanych w muzeum.
Włamanie ponownie wywołało we Francji pytania o bezpieczeństwo muzealnych zbiorów. W ostatnich miesiącach celem złodziei padały także inne francuskie placówki. W lipcu z muzeum w Châtillon-sur-Seine skradziono złoty naszyjnik należący do celtyckiego Skarbu z Vix, a wcześniej z muzeum Lalique w Wingen-sur-Moder zniknęła biżuteria warta ponad 4,5 mln euro.